U nas racej bez zmian.. mały idzie spać ok 21 i pierwsz pobudka o k 2-3, następny cycek ok 5-6, a wstaje ostatnio 7.50 ( jak w zegarku :-) ). natomiast od 2 - 3 raczej śpi ze mną bo jak odkładam go do łóżeczka to się budzi i nie chce dalej spać .. może potrzbuje mojej bliskości po ty jak wróciłam do pracy.. prze pierwsz noce odkładałam go mimo tego i gadał sobie z kołderką i tp tak od 2 do 4 rano ( ja o 5 wstaje do pracy) więc wymiękłam i śpi ze mną .. ale dzisiaj w nocy spróbuje go na nowo odkładać.. lepiej śię wysypiam jak on śpi u siebie .. bo wtedy się rozluźniam , a tak śpię sztywno na jednym boku aby go przypadkiem nie przygnieśc