reklama

Sen i spanie

Ja też polecam Dentinox jest super. Kubas na przykład po Bobodencie dalej marudkał a po Dentinoxie od razu cisza. Może to walory smakowe, ale z tego co mówiły babki w aptece to Dentinox jest podobno najmocniejszy na rynku
 
reklama
Chyba ja też będę musiała cos mocniejszego kupić... Wczoraj po południu marudy na całego - choć Miki był wyspany.
A za to dziś o 4 nad ranem stwierdził, że nie może zasnąć i tarabanił się na wyrku ciągnąc mnie niemiłosiernie za włosy:wściekła/y: Skutkiem tego zasnęłam o świcie i spóźniłam się do pracy - nawet nie pamiętam kiedy wyłączyłam budzik:baffled:
 
a Daniel już dawno nie robił kupy w nocy a tu dzisiaj o 4.30 smordek mi zaleciał koło nosa... i nie było wyjścia pieluchę zmianiałam dziecko rozbudziłam chociaż i tach prawie nie spał przez kupę.. ale rezultat taki że koniec spania. po godzinie zdecydował się zrobić małą drzemkę ale 6.50 znowu do zabawy ... na szczeście teraz śpi i mam chwilę przed pracą aby poklikać :)
 
Wlasnie spojzalam co ja wogole mam w domu za zel-i mam wlasnie Dentinox-Gel :-)
Ale kupie jeszcze ten Bobodent jak mi sprzedadza bo i tak nam sie konczy tubka...
Baska masz chyba racje z tym ze to dziala na chwile bo jak mlodej zapodam to obizuje sie ze smakiem chwila spokoju a potem dalej koncercik...

Ale dzisiejsza noc byla juz dosc ladna...Zasnela jak tylko ja polozylam,kilka razy trzeba bylo jej smoka zapodac ale za to mleko dopiero bylo o 5:30 a normalka jest ze pije o 2:30...chociaz juz drugi dzien nie budzila sie do tego nocnego mleka...:-)Ale nie ciesze sie za bardzo bo wiadomo jak to u naszych dzieci jest-raz tak a za chwile srak:-D
 
Ola też marudzi na maxa przez zęby (już w końcu coś się tam dzieje), ale na szczęście śpi w miarę dobrze. Tylko tak jak u Pati jak nie śpi to prawie cały czas syrena wyje albo bababa takie pełne żałości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry