reklama

sex w ciąży

Jak byłam w 16 tygodniu ciąży to też trochę zaszalałam i niestety skończyło się na krwawieniu z szyjki macicy i pobycie w szpitalu. Także, seks w ciąży tak, byle nie przesadzić.
 
reklama
dzidzia28 - no tak, sex w ciąży wskazany, ale bez przesady. Możesz tylko zaszkodzić dzidziusiowi. Lepiej się powstrzymać, zacisnąć zęby i cierpliwie czekać na dni w których ostry sex będzie bez przeszkód, niż doprowadzić do krwawienia, w jakiś sposób zagrożenia ciązy lub nawet stracenia dzidziusia. Wiem że to nie łatwe, bo w ciąży też miałam straszną ochotę na ostry sex, ale powstrzymałam się. Teraz mam czteromiesięczną córeczkę i nie żałuję że poczekałam z tego typu seksem. Pozdrawiam i życzę wytrwałości
 
a mi sie kompletnie nie chce seksu w czasie ciazy. Juz końcówka na szczescie i mam nadzieje ze po porodzie mi sie odmieni. Moje liblido jest ponizej zeraaa :( a szkoda po pewnie duzo stracilam ale zmuszac sie to co to za sex?
 
Ja też mam wielką ochotę na seks ale zwykle rano, bo wieczorami jestem padnięta jak tylko poczuje poduszkę pod głową to usypiam. Rano mam mnóstwo energi i mogę szaleć. Niestety mój M, idzie do pracy zanim ja wstanę, więc zostają nam tylko upojne weekendy, wtedy sobie nie żałujemy :)). Jakoś specjalnie nie uważamy i nie zwracamy uwagi na ciąże, ale jeśli do tej pory nic się nie działo to raczej nic nie przeszkodzi nam :)) na początku ciąży miałam całodzienne mdłości więc nie miałąm ochoty na sex, ale za to teraz nadrabiam :)))
 
Ja z kolei bardzo sie boje czy to nie zaszkodzi dziecku mam stracha do tej pory kochalismy sie raz a potem pare dni pozniej zaczelam krwawic nie wiem czy to przez to ale jak juz raz krwawilam wolimy nie ryzykowac mamy celibat do konca ciazy jak mysle:baffled: moze to glupie:confused: co wy na to?
 
weri - skoro miałaś krwawienie kilka dni później to raczej nie przez sex. Także byłby sex nie zabroniony. Patrząc z drugiej strony, krwawienie może oznaczać ciążę zagrożoną a w takiej ciąży powinno się unikać sexu. Także na twoim miejscu pogadałabym na ten temat z ginem. Nie musisz się martwić, ginekolodzy są przyzwyczajeni do tego typu pytań. Jeśli mówiłaś ginowi o krwawieniu i mimo to nie masz ciąży zagrożonej, to wydaje mi się że możecie uprawiać sex tylko że łagodny.
 
ja tez mialam krwawienie i to nastepnego dnia po stosunku...po prostu poszlam do swojego ginekologa on mnie zbadal i okazalo sie ze nic sie nie dzieje, dostalam zakaz seksu na tydzien (tak na wszelki wypadek) i pozniej juz moglam do samego konca ciazy:-)
i korzystalam do samego konca nawet w nocy w ktora trafilam na porodowke (bylam juz grubo po terminie) (jakies 3 godziny przed tym jak nagle odeszly mi wody hihihi)
seks w ciazy byl cudowny, ale po ciazy tez jest super takze ja nie odczuwam zadnego pogorszenia po porodzie:-)
 
a ja sie tak zastanwiam czy po odejsciu czopa mozna jeszcze sie seksic? moze glupie pytanie ale jakos tak mi przyszlo do glowy po tym jak ten czop mi odszedl, co prawda ochoty tez juz niewiele zostalo ale ciekawosc...
 
reklama
Odkąd jestem w drugim trymestrze po stosunkach z moim M odczuwam bóle spojenia. :baffled: Trwają około godziny i potem mijają. Gin. twierdzi że skoro nie mam krwawień wszystko jest ok, ostatnie usg też potwierdziło że nie mam się czym martwić. Jednak nie wiem czy to do końca ok te bóle po.:baffled: Czasami też po wszystkim mały się straszliwie wypina, być może to akurat normalne, ale brzuszka nie ściskamy, odkąd jestem w ciąży kochamy się tylko od tyłu.
Nie wiem już sama.:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry