Dziewczyny doradźcie mi, jestem w 30 tygodniu ciąży, lekarz nie zakazał mi współżycia, czy sex na tym etapie ciąży może zaszkodzić dziecku?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
myślę,ze jeśli nie będziesz za bardzo szalała ze swoim TZ to nic złego nie powinno się stać
Na początku myślałam,że może coś jest nie tak z maleństwem,skoro mi zabroniła,ale powiedziała,że maluch rozwija się książkowo i ze mną również jest wszystko Ok. więc skąd ten zakaz? dodam,że po kilku dniach byłam u innej pani doktor (gdyż tamta nie zrobiła mi nawet usg,mimo że byłam prywatnie i za wizyte zapłaciłam 100zl
) i ta nie powiedziała zupełnie nic na ten temat,a mi głupio się było pytać,bo w gabinecie poza panią doktor było jeszcze kilka pielęgniarek (swoją drogą-strasznie mnie drażni obecność innych osób,kiedy rozmawiam z lekarzem 



)
Zakaz sexu zwykle jeśli jakieś nieprawidłowości są ,krwawienia itp...Bardzo dziwne!Może p.doktor ma taką praktykę -że każdej na początku zakazuje \na wszelki wypadek\ciekawe co pózniej wymyśli,ale na Twoim miejscu zmieniłabym lekarza!
Przyzwyczaiłam go, że ma co chce na każde zawołanie (zresztą działa to w obie strony oczywiscie), a teraz biedactwo musi czekać bez powodu na odrobinę czułości z mojej strony. Zrobie mu niespodziankę :-) 14lipca mamy rocznicę,więc zorganizuję coś baaardzo miłego. Mi też się przyda taki relaks :-) Wy też na początku bałyście się wciąż o malucha? Ja miałam przez kilka dni jakąś obsesje. Ciągle myślałam czy robię wszystko dobrze, obsesyjnie o siebie dbałam itp., a jak gdzieś przeczytałam że w 8-10tygodniu najczęściej dochodzi do poronienia,to byłam gotowa z łózka nie wstawać,do czasu,aż ten okres minie
Wszystko,żeby tylko bobo był cały i zdrowy. To normalne?a jeśli sama się wstydzisz to niech pójdzie z Tobą Twój facecik i weźmie na siebie tę przyjemność, niech poczuje jak to jest![]()
Była to jedna z pierwszych wizyt, kiedy oboje chcieliśmy wiedzieć ogólne rzeczy zwiazane z ciążą, np. jak się odżywiać, jaką formę ruchu wybrać. I nie wiedzieliśmy co z seksem. :-) na sam koniec wizyty przeszło nam to pytanie przez gardło. Reakcja pozytywna. Mozemy, pod warunkiem, że nie będziemy za bardzo skakać i dziwnych salt uprawiać.
starac się nie uciskać brzuszka. Było też pytanie od gin czy boli mnie brzuch, o upławy etc. Ale jeśli fizycznie jest oki, to mamy zielone swiatło.zabezpieczac sie nie trzeba ;D i do dzieła ;pI szczerze to korzystamy z tego jak nigdy. :-) Jakiś przyjemny ten seks sie zrobił. Hihi.