reklama

sex w ciąży

Ja jak byłam w ciąży z synkiem to kochaliśmy się do końca, bo wszystko było w porządku. Teraz też mam nonstop straszną ochotę na sex, więc nawet jak lekarz powiedział, że przed cytologią zero :( , to wymyślaliśmy sobie inne zabawy i tez było fajnie :P
Jeżeli ciąża przebiega bez powikłań to przecież nie ma żadnych przeciwskazań, ja bardzo dobrze wspominam końcowy okres ciąży, kiedy już miałam wielki brzuch i musieliśmy się trochę namęczyć! Mam nadzieję, że i tym razem będzie tak milutko ;D
Pozdrawiam!
 
reklama
witam brzuchatki..:)..jestem nowa w tym temaciku..ale co do bzykanka to nie stracilam checi na nie..nic anic..tylko jest taki maluski problemik ze moj polowek jest teraz w Irlandii..a ja tu..:(..wiec chcac nie chcac abstynencja lozkowa..hihihi..trwa juz prawie 2 miesiaca..:(..ale niedlugo juz wraca..wiec sobie odbije...:D:D..nie moge sie juz doczekac...jak go dopadne to chyba rozszarpie:D:D:D.
 
Moj maz nie ma w ogole ochoty na sex odkad sie dowiedzieal, ze jestem w ciazy. Tlumaczy, ze boi sie zrobic krzywde, ze to nie wypada i takie tam. A ja-wrecz przeciwnie i tez mysle, ze tak juz mu moze zostac... a wtedy po malzenstwie
 
Witam brzuszki i mamusie. Kurcze u mnie totalny zanik chęci bzykania się. Mój mąż stara się być wyrozumialy ale... wlaśnie ...ja mam ogromne poczucie winy. Zupelnie mnie nie ciągnie, chociaż jak już coś zaczyna się dziać to jest super. Biedny facet :laugh:
 
U mnie też totalny zanik jakichkolwiek chęci na sex :( strasznie mi szkoda mijej drugiej połowy.
Szczególnie że kiedyś kochaliśmy się b.często.
Ale czytałam że po 4miesiącu może sie to diametralnie zmienić, wiec czekam cierpliwie.(ach te hormony)
Choć też mam ogromnie wyrzuty sumienia,to chyba nie tędy droga i nie ma sensu się zadręczać.
 
anetas a nie pomyślałaś, że skoro to forum kobiet w ciąży to, co za tym idzie, fakt że kochają sie ze swoimi partnerami? I większości zapewne jest dobrze i lubią To robić? Więc...kochają się...są w ciąży (bądź starają się)...pragną dziecka ze swoim mężczyzną - jakie to ściemnianie? Przez hormony jedne mają ochotę, drugie nie i pisza właśnie o tym. A statystyki pokazują wyniku całego kraju, a nie tylko kobiet z forum "babyboom", bo te może są właśnie takie temperamentne jak to sama ujęłaś i nie mają ze zdradą i tym podobnym do czynienia.
 
A ja mam straszny problem. Moj maz nie chce mnie nawet dotknec przez cale ciaze. Twierdzi, ze sie boi zrobic krzywde dziecku i takie tam...Czy to normalne????Ja mysle, ze nie i zaczynam juz myslec o rozwodzie. Czekam na szczere opinie. Moze macie pomysl co z tym zrobic?
 
Remi, nie przesadzasz trochę z tym rozwodem?? Jak by tak każda kobieta w ciąży myślała, jak ty, to po urodzeniu dziecka do druga byłaby rozwiedziona :D

Anetas, a po co ktos miałby ściemniać na forum?? Gdzie jak gdzie, ale własnie tu ma się odwagę pisać prawdę. Człowiek czuje się anonimowo i po co miałby w ogóle kłamać?
 
Mój też ostatnio stracił ochotę. Trudno mu się dziwić został mi tydzień do terminu. :laugh: Tylko że ja mam ostatnio ogromną ochotę. :) Jak nie mogliśmy, zagrożenie, to mu się chciało, a jak wszystko ok to mu przeszło. :( czasami ma ochotę go przez to zamordować. Ogranicza się do pogłaskani córeczk w brzusiui, buziak dla córki i dla mamusi i dobranoc. Tłumaczę mu że po porodzi długo nic z tego ale jakoś do niego to nie dociera.
Mam nadzieję że uda mi się go jeszcze zbałamucić przed porodem ;D ;D ;D.


 
reklama
Nie wiem czy przesadzam, ale z tego, co tu czytam brak seksu przez cala ciaze raczej nie jest normalny, kiedy nie chce go facet. A nie chce mi sie wierzyc w az tak wielka wrazliwosc. Ciaza moze byc tez niezlym wykretem dla faceta, jesli jest z nim cos nie tak albo cos kombinuje. Ale ciezko to rozszyfrowac, juz nie wiem co z tym zrobic..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry