reklama

Sierpień 2010

A Ja dzisiaj poszłam wczorajszymi śladami Ciamajdy i wynik następujący:

1. Pościerałam kurze
2. Poodkurzałam
3. Umyłam podłogi na kolanach ;-)
4. Wymyłam łazienkę
5. wstawiałam i powiesiłam pranie
6. Ogoliłam się :-p
7. Zrobiłam ryż z truskawkami i jogurtem jako szybki obiadek :-)

8. Byłam u koleżanki na pogaduszkach

A teraz znowu mnie brzuch boli jak przy okresie... Ja oszaleje:baffled:

A Ja się cieszę, że nie mam takich snów...

Bogusiu trzeba Cię przełożyć przez kolano i strzelić Ci jednego porządnego. Dzieckiem nie jesteś więc mnie nikt nie oskarży o bicie nieletnich. Porządki takie rób za 2 tygodnie.

Zielona- podoba mi się Twój sen.
A sprawa urodzenia i zjedzenia chomika- no wymiękłam :D
 
reklama
polianna hmmm mam nadzieję, że żylaki po ciąży znikną i jednak poczujesz się piękna, myślę, że po 7-8 miesiącach jesteśmy już ciut zmęczone tą ciążą... Damy rade, wspólnymi siłami doprowadzimy się do ładu i składu:)) ja już nawet tymi rozstępami tak się nie przejmuję.. no bo co mogę zrobić.. nic...; tak jak któraś z babeczek pisała wcześniej zrobiłmy sobie suwaczki z utracaną wagą - będziemy pisały sobie przepisy na maseczki i będziemy się czuły prawdziwymi kobietami:)) bbaa ja mam nawet taki plan, że po ciąży schudnę to co zyskałam podczas, ale i przed ciąża....plan jest dobry, zobaczymy jak będzie z jego realizacją:)

inkaaa4 oo proszę, gratuluję obrony:) i do tego ambicji:)) to faktycznie teraz możesz skupić się na samych przyjemnych sprawach typu zakupy dla maluszka:))

rozalka mam nadzieję, że leki podziałają, ale musisz być spokojna i relaksowac się - wtedy ciśnienie bedzie niższe, wiem, że łatwo się mówi, ale postaraj się uspokoić, włącz ulubioną muzykę, poczytaj ksiązkę....a przede wszystkim nie denerwuj się!! Będzie dobrze:)

sierpień8 zgadzam się, że czasem trzeba zaufać naturze i uspokoić się, a nie stresować złowróżeniem lekarzy; wow kochany ten twój mąż:))

kassia181 spaghetti to tez ulubione jedzonko mojego męża (jedno z paru), ale staram się nie robić zbyt często bo bardzo kaloryczne:/ no ale smak..... nie do opisania:)

ciamajdka oj... przykro mi, że masz takie przeżycia z babcią...wydaje mi się, że trochę cię "nadużywa", no ale z drugiej strony nie ma pewnie nikogo innegoo.... ciężka sprawa...

Izunia23 ciesze się, że wizyta udana; co do stopnia łożyska niestety nie pomogę nie mam o tym zielonego pojęcia, najlepiej poczytac na googlach:/

Bogusia86 wczoraj na lanie zasługiwała Ciamajdka, a dzisiaj Ty - no chyba, że chcesz wcześniej urodzić:/ i dziw się potem że cię brzusze boli!!! Kobietko oszczędzaj się - a widzę, że siły masz jak krzepka 16-latka:)

Dziś przyszedł wózeczek - gondolka spacerówka i fotelik:)) bardzo nam się podoba jest superek, bardzo zwrotny, ładnie wykończony, przyszły tez gratisy, które wywalczyłam w sklepie także jesteśmy zadowoleni, postaram sie wieczorem lub jutro wkleić fotki na odpowiednim wątku:)

A u mnie dzień mija spokojnie, rano była koleżanka, posiedziałyśmy pogadałyśmy, teraz piszę do Was, a za niedługo przychodzą moi rodzice i tak zleci dzień... kolejny który zbliża mnie do narodzin Emilki:))
 
bogusia a ja tam Ci gratuluję i podziwiam bo ja na przykład oprócz ugotowania obiadu dziś nie zrobiłam nic :D - wierzę że wszystko robiłaś powolutku z rozwagą i ładnie odpoczywałaś między tymi robotami.

Pamiętajcie dziewczęta: aktywna mama w ciąży = łatwiejszy poród! oczywiście aktywna w miarę możliwości - jeśli Bogusia miała powera to nie widzę przeszkód żeby nie umyła sobie tej podłogi - sama wiem jak cieszy oko czyściutki domek (mój na przykład oka nie cieszy :p)

Pajka dziecko drogie powiedz że przykleiłaś się świeżo malowanym paznokciem do stołu i nie możesz nam napisac że wszystko u Ciebie dobrze......... BO KLAPSY DLA BOGUSI PRZEJDĄ NA CIEBIE!!!!!!!!!!!

ja siedzę i się wkur***am.. mężulkowi się telefon rozładował, miał już być w domu, mamy do zrobienia zakupy, odwiedzić tatę mojego, a dzień się niestety powoli kończy i szlag mnie trafia że nie wiem co i jak... zrobiłam makijaż i siedzę w dresach z umalowanym pyszczkiem... popijam kawę i buzuję :D
 
ŁOSZ KURDE BELEK....
ale jajca jak berety..
zadzwoniła własnie do mnie babcia T. która z powodu CIĄŻY nie odzywała się do mnie od grudnia...:szok:
nawet żeśmy se fajnie pogadały, nawet mi się za nią zatęskniło:)
i powiedziała mi, że czekała na pierwszy krok ode mnie, bo oni ludzie starej daty i mysleli że ja coś do nich mam...
ale pamietam te słowa jej, jak poinformowalismy o ciąży, że to nie czas i nie miejsce na taka decyzję w życiu a później zero odzewu... więc co? jak się stało to się nie odstanie;) a teraz zadzwoniła...

no własnie, ja wczoraj harowałam jak dziki wół i żyję, bo miałam na to siłę...
więc Bogusia też siłę miała i zrobiła co trza:)

marulka ja stawiam na 2 opcje:
1. odczytała sesemesa, pomyslała że odpisze później, i zapomniała
2. nie usłyszała sesemesa

ewentualnie 3-przykleiła się świeżo pomalowanym paznokciem:-D
 
Ostatnia edycja:
hej wszystkim :)))

witam po malutkiej przerwie wczoraj sie nie ukazalam poniewaz caly dzien zle sie czulam bo dopadly mnie mdlosci i ciagle siedzialam w lazience juz jest znacznie lepiej dzis bylam na wizycie gin jak zwykle sie na czekalam bo znow bylo opoznienie 2 h zrobili mi ktg no i usg mala ma sie dobrze wiec jestem spokojna , wczoraj rowniez wybralam sie na wielkie zakupy juz raczej wszytko mam kupione bylam w akpolu i kupilam wszystko co potrzebuje do szpitala i w domu mowie wam czyste szalenstwo :))))) ale bylo milo..

mam takie pytanko ktore kieruje glownie o mamus ktore juz maja dzidzie czy ktoras z was uzywala pieluszki dada z biedronki bo widzialam ze sa o przyzwoitej cenie ale niechce kupowac calkiem byle co... tak wiec prosze o rade i z gory b. dziekuje- musze was nadrobic bo tyle napisalyscie przez ten jeden dzien hehe
 
Pajka nic nie odpisuje... cisza w eterze... Oby powiedzenie "brak wiadomości to dobra wiadomość" w tym przypadku się potwierdził i okazało się, że przytula się do mężulka i nie myśli o niczym!

Bogusia, już kilka dziewczyn tu na forum pisało, że te pieluszki są spoko. I chusteczki nawilżane - rewelka! Ja na początek jednak zakupię pampers new born i chusteczki sensitive, bo na nie rzadko jest uczulenie, a potem, jak już dzidziuś będzie miał ten miesiąc chociaż to poeksperymentuję z biedronkowymi, bo cena atrakcyjna ;)
 
Ostatnia edycja:
ja dostałam dwie paczki po 78 szt. właśnie dady z biedrony, poczytałam troszku opinii o nich w necie i nie spotkałam się z negatywną... więc chyba są spoko... poza tym nie wszystko co drogie rózni się jakością od czegoś tańszego...

dziewczyny orientujecie się mniej więcej za ile ludzie malują pokoje i zakładają panele? bo musze to zrobić w ciągu 2-3 tyg najpóźniej a nie wiem gdzie szukać, czy robią to tzw. złote raczki czy lepiej fachowca..
 
reklama
Ja podobnie - na początek pampers, później przejdę na Lidlowe najprawdopodobniej albo tescowe.

Może Pajka na randce a telefon w domu,wiecie jak to z zakochanymi bywa ;)

Mój M też jeszcze nie wrócił,chociaż miał być godzine temu w domu.Wkurzam się,bo wróci,legnie na kanapie i tyle go będzie... Grrr... Jak co środę mam kryzys w cierpliwości nad moim dzieckiem,które robi mi na złość i teraz poraz 100 dorwała się do karmy psa i udaje,że jest psem. Nic na nią nie działa a karma duża,nie mam gdzie jej schować.
A z tym sprzątaniem,poddaję się już. Mam dosyć. Co z tego,ze 2 dni temu się świeciło tak,że wieczorem nie moglam nogą ruszyć. Dziś znów to samo,jakby tornado przeszło. Zabawki, sierść psa (którą zamiatam kilka razy dziennie), pranie, wszystko dokładnie tak samo. I po co się męczyć?? Co z tego,że mam satysfakcję przez kilka godzin (te kilka godzin leżę i stękam z bólu) skoro nastepnego dnia , jeszcze obolała mam to samo do zrobienia.
Eee ja może nie będę już dzisiaj nic pisać bo wiecznie narzekam. Taki dzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry