reklama

Sierpień 2010

polianno mam tak samo- wydaje mi sie,ze sprzatamy same dla siebie i nikt tego nie szanuje,bo pol dni apozniej jest znowu sajgon ;/

ciamajdko-teraz moze byc problem z fachowcem- jest szczyt sezonu i trzeba sie umawaic z gory i to z 3 fachowcami od siedmiu bolesci,bo dwoch oczywisci emoze nawalic i sie nie pojawic. za ukladanie paneli biora od metra. swoja droga to nie jest trudne- wiem,bo ukaladalam- tobie w naszym stanie odradzam ale moze warto popytac o sasiada zlota roczke co to zrobi w dzien za symboliczna sumke i pol litra


tu masz ciamajdko linki fajne :)
http://www.remonty.flashstar.pl/malowanie.html#Cennik

http://www.remonty.flashstar.pl/p_podlogowe.html
 
Ostatnia edycja:
reklama
dziewczyny ptrzepraszam, ale dopadła mnie taka migrena,z e ledwo na oczy widze jestem doslownie martwa :-(i nawet nie moge aspityny migrenowej wziąść :-(ide sie dalej połozyc bo chyba nawet do tescia nie pojde :( postaram sie odezwac - brzus sie stawia, ale na razie poczekam bo nospa i magnez pomagają
 
fiuu fiuu & Alaa - gratuluje obrony ;))))))))))))))))))))))))))))))


dziekuje wam za doradzenie pieluszek juz nieco wiecej wiem :) zaraz mykne ale jutro postaram sie udzielac wiecej gdyz mam zamiar wiecej czasu spedzic w domu buziaki

dzis tez bylam u dentysty tak mniebolalo ze mosiala dac zniczulenie a teraz znow boli :((((((((((((((
 
pajkaa trzymaj się:)

bogusia-podziwiam , podłogi na kolanach! ja mam problem żeby coś z ziemi podnieść.

ciamajdko a ja własnie chciałam zaproponować żebyś zgłosiła się do fiuu ona takimi rzeczami sie zajmuje:) żartuje oczywiście!
lepiej popytaj wśród znajomych czy ktoś ci tego nie zrobi bo firmy się cenią

polianno ta twoja córeczka to żywy skarb:) a co do sprzątania to bez komentarza nie wiem skąd ten kurz wychodzi:(

bogusia 007 super że wizyta udana i te zakupy ! zawsze cieszą:)


dziewczyny czy ktoś ma wieści od różyczki? czy ona wyszła już z tego szpitala?
a i co z saudades? tez już jej jakiś czas nie ma:(
 
Witajcie dziewczyny!

Przez ostatnie dwa dni tylko na chwilkę zaglądałam na BB, bo grafik miałam napięty, ale to taki tydzień zwariowany. Byle przeżyć najbliższy poniedziałek i zwolnię tempo. Zaczęliśmy zajęcia w szkole rodzenia - całkiem fajnie są prowadzone. Był wykład nt. przybierania na wadze w poszczególnych trymestrach, no i się załamałam... Jestem poza wszelkimi normami :szok: do tej pory powinnam przytyć jakieś 10 kg albo i więcej a ja jak mam 5,5 kg na plusie to jest dobrze :baffled: a to już końcówka 31 tyg. ... gin mówi, że ja już tak mam, ale dopiero jak w poniedziałek na USG wyjdzie, że synuś ma się dobrze, to się uspokoję.

Izunia23 - łożysko 1 stopnia to dobre łożysko, jeszcze nie zużyte, więc to bardzo dobra wiadomość :-)

Ciamajdka - babcia dała czadu, ale tak mają niestety starsi ludzie. My wprawdzie babcie mamy daleko, ale w bloku vis a vis naszego mieszka moja ciocia. Nie wiem jak ona to robi, ale zawsze podnosi mi ciśnienie :baffled: no, ale zostawić jej zupełnie nie możemy, bo sama jest kobicina... tak więc, męczymy się ku chwale :blink:

Polianna - z tym sprzątaniem to faktycznie kur***y można dostać :wściekła/y: z mojej suki tak się sierść sypie, że co odkurzę to nowe kołtuny się pojawiają i tak z tym odkurzaczem robię nawet dwie - trzy rundki w ciągu dnia :szok: tak więc postanowiłam trochę sobie odpuścić, bo to przypomina już męki Tantala..

Fiuu, Ala - gratuluję obrony. W poniedziałek mój M. zdaje egzamin magisterski, więc wiem, co to za stres. Ja swojego już w ogóle nie pamiętam, tak dawno to było:szok:

Shiraa - sen o chomiku - rewelacja! Ale się uśmiałam! :-D humor od razu mi się poprawił. Ja w nocy mam raczej koszmary, a potem się dziwię, skąd takie bzdury się wzięły - jak to stwierdziła moja mama jak jej coś o swoje pracy opowiadałam: "bo ty lubisz patologię". Może coś w tym jest?! :-D
Bogusia, andzia - nie ma co się forsować - trzeba leżeć i wypoczywać!

Gratuluję udanych wizyt. Ciekawe ile waży mój synek? No, ale odpowiedź dopiero w poniedziałek.
Trzymajcie się ciepło!
 
Dzieki Fiuufiuu... niby tanie te usługi jak za m2, ale jak obliczyłam to spora sumka się zebrała...
własnie z tata gadałam i mnie zezwał, że sami tego nie zrobimy, ze on przyjedzie w sierpniu to zrobi.. chyba ocipiał.. a ja jak sie dziecko urodzi to gdzie je dam? w życiu!!! to musi być zrobione teraz...:dry:
 
reklama
Kochane,

Spędziłam na prawdę urocze popołudnie...:tak: Pojechaliśmy na jure do Ojcowa - pochodziliśmy - troszkę pozwiedzaliśmy - i wylegiwaliśmy się na kocyku w słońcu - Uroczy pikniczek byłby idealny gdyby nie zakończenie...

otóż mądra ja - wzięłam kluczyki i zamiast otworzyć drzwi położyłam je w bagażniku - bo ściągałam polar - a Szymon zatrzasnął bagażnik myśląc że drzwi otwarte...:no::no: Tym sposobem okazało się, że drzwi są zatrzaśnięte:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Siedzieliśmy na parkingu ok godz. bo wielu mężczyzn próbowało dostać się do środka za pomocą różnych kluczyków, drutów, śrubokrętów, kombinerek...W końcu Szymon zdecydował, że zbije szybę, któa kosztuje 200zł i pokryjemy ten koszt (auto służbowe) NIESTETY był taki jeden, który powiedział, że bardziej opłaca się rozwalić zamek bo on kosztuje 20zł:shocked2: W związku z brakiem zasięgu nie dodzwoniliśmy się do serwisu, zeby potwierdzić tę wiadomość...no i rozwaliliśmy zamek a drzwi i tak nie dało się otworzyć...
Chwilę potem podjechał gościu, który był mechanikiem i za pomocą druta i śrubokręta bezinwazyjnie drzwi otworzył...:-(:-(
Niestety to ni wszystko - zadzwoniliśmy do serwisu jak już odjechaliśmy i wymiana zamka kosztuje 1300-1400zł:no::no::no::no::no::no::no:MASAKRA czuję że to moja wina, Szymon mówi, że to oon niepotrzebnie zgodził się na gmeranie w zamku - że mógł zbić szybę...i tym sposobem jesteśmy w wielkiej, czarnej DUPIE:baffled::baffled::baffled:


Przeczytałam Was ale nie odniosę się bo czuję się fatalnie - wybaczcie - jutro już mam nadzieję wrócę pełna sił...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry