Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
dziewczyny ale ja po prostu nie wiem co z tym zrobić.. przecież moderatornia i administracja to nie wyrocznia.. oni sobie tylko sprawdzą fakty, IP i zdjęcia.. i już.. ja mam tylko ogólne możliwości, ale akurat "instancja wyższa" ma mozliwość wyszukiwania takich samych IP itd...
ja po prostu tego nie skomentuje...
dałam sprawę dalej..
nie mówie, że to nieprawda..
a jesli chodzi o pomoc po porodzie to moj maz bierze 2 tyg urlopu plus 2 dni okolicznosciowego jest takze to juz troche jest a potem moja mama mi pomoze- nie w sensie pry dziecku ale tak ogolnie ugotowac i zajac sie domem. jesli chodzi o tesciowa to nie jestem z nia w bliskich stosunkach dlatego draznilaby mnie - moj maz o tym wie i rozumie- ostatnio mu powiedzialam ze odwiedzimy dopiero po 2 tyg i co mnie zaszokowalo przyznal mi racje)))))))))
Ale jak narazie kupiłam tylko majtki poporodowe i Maltan.
Raz, a porządnie
Super :-) Jejku, z tym włamaniem to straszne... I to jeszcze w biały dzień i oczywiście nikt nic nie zauważył...
Micha mi się śmiała, jak czytałam tego posta :-) A Twój tekst, że szkoda, że nie kupił Alankowi tornistra, to mnie powalił po porostu
Fajnego masz męża, widać, że się stara i chce dobrze :-) A gofrownica może jakoś w dobrej cenie była :-) I pomyślał, że warto kupić :-)
A tak na marginesie to chodze juz jak kaczka jakas ! tak sie kolysze na boki i tak ciezko chodzic wrr tez tak macie?
Ja się śmieję, że najpierw idzie brzuch, potem długo długo nic, i dopiero potem ja 

Gratulacje :-)
mam wrażenie że przez najbliższe dni będę tylko prać i prać, aż się boję jak będę musiała prasować
)
oj czasem trzeba trzeba
, a hafciki bardzo ładne
a potem machnęłam jeszcze na szybko galaretkę z bitą śmietaną
mąż był baaaardzo zadowolony;-).



słonko u mnie pięknie świeci, ale wiatr północny więc chłodny i nie było upału. Od dziś ma już być gorące lato - zobaczymy jak mi się to uda przeżyć
Franek ma się świetnie, ustawiony jest do porodu i nie powinien się przekręcić, bo miejsca ma mało. Waży 1945g więc ładnie
jest zdrowym pełnowartościowym chłopczykiem - pomachał nam wesoło jajkami na dowód. Puchnięcie nóg, duszności i inne dolegliwości lekarz zaliczył do normalnych na tym etapie i kazał się nie martwić. Dał też zielone światło na wyjazd na wczasy - powiedział że już rodziliśmy więc damy sobie radę wszędzie ;-);-);-) i wstępnie ustaliliśmy sobie urlopowy termin na po dwudziestym lipca - jestem szczęśliwa. Do tego czasu muszę się przygotować do porodu.
dzisiaj mam wizyte na 17ta. mam cicha nadzieje, ze gin powie mi, ze maly podszedl troche do gory - chociaz nie wiem czy to w ogole mozliwe. tak chcialabym jeszcze troche rzeczy zalatwic, no i teskni mi sie za basenikiem 


chociaz wiem, ze w obliczu tego aby z malym bylo wszystko w porzadku - sa to rzeczy nie wazne. ogolnie od kilku dni mam wrazenie, ze urodze predzej, ze nie doczekam terminu cc (a pro po, ethele- snilo mi sie, ze urodzilas 15 lipca

). na 38 tydz mam jeszcze termin w szpitalu na odlew gipsowy brzuszka - musze zadzwonic dzisiaj i przelozyc na ta sobote - jak zrobie wstawie zdjecia 

. tez chce dzisiaj troche podzwonic i popytac sie odnoscie roznego rodzaju formularzy, ktore musze wyplnic do wychowawczego i dziecinnego. chce juz miec to z glowy - a M nie bardzo daje rade z dokumentacja 




nie mowmy im nic, bo przestana robic :-):-):-) facetow trzeba chwalic - nawet jak im nie wyjdzie 


chyba zrobie jutro


brat jak chce spac i jesc - musi robic!!!!!!!!!!! i dobrze ze opieprzylas go porzadnie. na koniec moglas jeszcze chwycic sie za brzuszek i jeknac -oj... a niech sie wystraszy ze denerwuje brzuchatke
kiedy masz wizyte?? wlasnie doczytalam ze w srode. trzymaj sie kochana...
nie ma porodów wczesniejszych limi juz wyczerpany