andzia1987
Fanka BB :)
hej mamusie. jak święta ?
u nas spokojnie. śniadanko u moich rodziców, popołudnie spęziliśmy u teściów, no a dzisiaj dzień leniucha
pochwalę się
w niedziele przejechałam łącznie 160 km, do teściów i z powrotem
czuję się coraz pewniej za kółkiem.
gaulec jest okrutnie ruchliwy, wszędzie go pełno. mamy zablokowane wszystkie kontakty przy podłodze bo zakumał, że do dziurki można cos wsadzić
u nas spokojnie. śniadanko u moich rodziców, popołudnie spęziliśmy u teściów, no a dzisiaj dzień leniucha
pochwalę się
gaulec jest okrutnie ruchliwy, wszędzie go pełno. mamy zablokowane wszystkie kontakty przy podłodze bo zakumał, że do dziurki można cos wsadzić
Złapała jakąś bakterię ode mnie i nie poradził sobie Jej maleńki organizm. Po tygodniu leczenia nas wypisali, ale dalsze leczenie w domu, inhalacje i kontrole u lekarza. Plus taki, że Ada przebadana od stóp po głowę i dostaliśmy niestety skierowanie do alergologa, bo ja mam alergię, a u Ady pojawiły się duszności, więc będziemy się badać, dodatkowo na nóżkach jakiś place alergiczne zawitały, a nigdy nic nie było
Ale odpisać nie dam rady 