reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

witam popoludniowo dziewczyny :)
rozpisalyscie sie dzis :P

witam nowe sierpniowki :)
anuszek - ja rownierz poronilam, mialam byc marcowka, na usg czekam troche jak na wyrok, ale wierze, ze bedzie dobrze tym razem i ze zostane tu z wami do samego sierpnia :)
saga- gratulacje dla meza !!
khaka, oli- trzymam kciuki za jutrzejsze badania i dajcie szybko znac co i jak :) (proponuje zalozyc osobny watek na badania usg itp, ja nie bede zakladac bo na moje badania jeszcze troche poczekam ale wy ??)

ja poza wiekszym apetytem wogole w ciazy sie nie czuje, az zaczynam sie zastanawiac czy to normalne ??!?
u nas strasznie zimno, coprawda sniegu juz nie ma ale mroz calkiem niezly tu jest :)
ja na obiad dzisiaj pizza (moje kochanie wlasnie robi) takze niezdrowo ale za to jak pysznie :D:D

po chwili :
zapomnialam napisac u nas o fasolce wiedza: mama, tescie i przyjaciolka i tak ma zostac az do konca lutego :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej i ja się do was "zapisuje" sierpniowe mamy :)

Co prawda mój lekarz mówi, ze się jeszcze wszystko wyjaśni, bo wg ostatniego okresu powinnam być już w 9-10 tyg, ale wg usg jestem w 6. To ci dopiero niespodzianka.
Od jakoś 2 tyg czuję na prawdę że coś się dzieje, ciągle mi jakoś niedobrze no i to spanie.
O naszej fasolce wiemy tylko my i moja siostra, na razie nikomu więcej nie mówimy. Rodzicom planujemy powiedzieć na święta :)
 
Kamilaedi ja też nie mam objawów i mnie to martwi. Jeszcze mialam dzisiaj ciężki i stresujący dzień w pracy.
3mam kciuki za jutrzejsze wizyty i usg. Ja jade we środę na pierwsza wizytę i jestem zarówno podekscytowana i pełna obaw. Z ciekawościa przeczytam jutro jak przebiegały Wasze wizyty;-))).
Pozdrawiam serdecznie :-)

 
moniek, kamiaedi, ja też nie mam żadnych objawów i się tym denerwuję.
Witam nowe sierpnióweczki.

A ja wam powiem, że naszly mnie jakieś czarne myśli, doła podłapałam...Jutro 14 grudnia, mam pierwsze usg, ale to taka data przeklęta - rok temu straciłam mojego Bąbelka. Boję sie cholernie i nie mogę przestać myśleć negatywnie.
 
moniek, kamiaedi, ja też nie mam żadnych objawów i się tym denerwuję.
Witam nowe sierpnióweczki.

A ja wam powiem, że naszly mnie jakieś czarne myśli, doła podłapałam...Jutro 14 grudnia, mam pierwsze usg, ale to taka data przeklęta - rok temu straciłam mojego Bąbelka. Boję sie cholernie i nie mogę przestać myśleć negatywnie.

Kahaka, tym razem będzie inaczej. ZOBACZYSZ :-).... 3mam kciuki i bądź jutro dzielna ...


 
reklama
Hej Dziewczyny:)
Ja również mam nadzieję dołączyć do rodzących w sierpniu:)
Test w dniu spodziewanej @ pokazał 2 grube krechy(07.12), dzisiaj byłam na usg i niestety oprócz rozpulchnionej macicy nic więcej nie było widać:/Trochę mnie to martwi..pobrano mi krew na beta hcg i jutro wyniki ok 14. Oprócz bólu piersi, bezsenności nic mi na razie nie dolega, co też trochę mnie zastanawia.
Według niektórych kalkulatorów to początek 6tc, a wd innych 5tc. Ostatni @ miałam 08.11, według moich wyliczeń poród 15.08. Co Wy myślicie o moim usg, czy to możliwe że jeszcze nic nie widać?
pozdrawiam Was serdecznie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry