• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
mucha wypisali nas, bo to żółtaczka fizjologiczna, Borys miał dzisiaj naświetlanie przez 3 godziny, ale to nie zmienia faktu że maksimum może wystąpić jutro, pojutrze, a potem powinno się cofać, a jeżeli nie to przecież jesteśmy pod opieką położnej, a szpital mamy po drugiej stronie ulicy i jak tylko będzie coś niepokojącego to idziemy na kontrolę, poza tym oczywiście będziemy kontrolować poziom bilirubiny, dziękuję za czujność:tak: a jak Twój poród?? nadal się Ciebie boi????;-)
 
ja tak z innej beczki :-) chciałam się pochwalić swoim dzisiejszym dziełem :-D :-D
 

Załączniki

  • 2011-07-28 13.01.39.jpg
    2011-07-28 13.01.39.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 42
  • 2011-07-28 13.04.05.jpg
    2011-07-28 13.04.05.jpg
    17,5 KB · Wyświetleń: 42
na zoltaczke ponoc pomaga słonce :-)
Mucha, Li po prostu sra na wszystko ;-):-D
Ide po kukurydze, moze mnie wzdymie i pogoni..... na porodowke :-D
Beti, urocze to i fajowa pamiatka :-)
 
Anulek, zgoda - Li też miała fizjologiczną. Ale jej poziom bilirubiny tak urósł że zmiany w organizmie mogły od tego zajść. Też nam mówili, że będzie się cofać i g.. prawda. Do tego szpital nas olewał, położna dawała wiecznie nadzieje, że spadnie, że nawadniać, że coś... W końcu wykonałam na swój koszt badanie i jak położyłam w IP papierek to dzieciaki przenosili do innego szpitala i moją w tempie natychmiastowym, z podłączoną już kroplówką prawie że na korytarzu szybko wkładali w inkubator (w którym miało być inne dziecko, ale uznali że mój przypadek jest tak tragiczny, że tamto dziecko trzeba odesłać). Też ciągle słyszałam 'fizjologiczna to jest normalne' - normalne do pewnego momentu. Dlatego teraz nie dam się tak łatwo wykopać ze szpitala.

Bishopka, Ty nie bądź taka dowcipna :-D
 
szuszu śliczna ta Twoja córeczka, może to pozory ale wygląda na spokojną i taką wrażliwą...
Anulek Borysek rozkoszny:) Uwielbiam ostatnio patrzeć na niemowlaki i pomyśleć że kiedyś mnie to nie ruszało...

Myszka, fakt Wiki jest bardzo wrażliwą i grzeczną dziewczynką, nie spodziewałam się że moje dziecko takie będzie. Nie mam powodów do narzekania w tym temacie:-)

Jejku zazdroszczę już tym co mają swoje maluszki w ramionach:-)
Już nie mogę się doczekać aż swojego przytulę:-)
 
Szuszu, nie Ty jedna :-D

A ja wlasnie pochlonęłam dwie kolby kukurydzy i mowie do mojego Grzeska, że moge juz isc rodzic, na co on mi odpowiedzial, że lepiej nie, bo przy bolach partych nie beda wiedzieli co lapac, popcorn czy Szymona :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry