Cześc dziewczynki!!
My już od tygodnia w Norge,lot był okropny,Laura strasznie płakała,zasnęła zmęczona w połowie mniej więcej i potem jak ją obudziłam po wylądaowaniu była nie do życia,na szczęscie szybciutko byliśmy w domku

domek jest przeuroczy tylko strasznie ciężko go ogrzac

jak w nocy jest o.5 st to rano mamy w domu 13 stopni

trzeba rano ubierac się pod kołdrą i szybko rozplalac kominek hehe ;-)
Mamy ogromny ogródek,dookoła kwitną bzy a widok po prostu zapiera dech w piersiach :-)
Oliś już był dwa adaptacyjne dni w szkole,pierwszy płakał ale drugiego już się ośmielił trochę i teraz mówi że mu się podoba.
Nie wiem co chciałam jeszcze pisac,jakby co to pytajcie i przepraszam że Was teraz nie nadrobię ale mam masę pracy w domu,może wieczorkiem uda mi się poczytac
Na szczęscie tak nie bedzie zawsze,lada dzien mają zakładac nam grzejniki

Chłopcy zachwyceni,cały dzień na dworze
I mam prośbe..potrzebuję porady...Laura od dzisiejszej nocy nie chce piersi,nie wiem co się stało...ostatni raz ssała wczoraj wieczorem,teraz na kazda propozycję piersi odwraca głowkę....jest plus tej sytuacji bo je i pije zjadła serek,potem owocki,rano skubnęła moją kanapkę i niedawno 1/4 banana i o dziwo (!!) popiła herbatką z niekapka jakby to robiła od zawsze
Tylko martwią mnie moje piersi... są oczywiście twarde i piekelnie bolą,nie jestem w stanie sobie ich nawet rozmasowac laktatora nie wziełam z Polski...co robic??? Spróbuje jeszcze jej dawac ale myślę że już odrzuciła...mój Dawid miał tak samo,tyle że miał 15 m-cy i pokarm sam mi zanikł...tym razem tak łątwo nie będzie...zakłądam że będzie jeszcze gorzej....co można,z takich domowych sposobów na spalenie pokarmu? Kurcze,jestem strasznie ograniczona,do poniedziałku z lekarzem może byc problem (przy Olim dostałąm tabletki) a do sklepu mam dobre 10km bo droga dojazdowa jest zamknięta z powodu obsuniętej ziemi,musiałabym jechac naokoło...nie powiem troszkę się cykam bo to taka wąska serpentyna a Ci miejscowi jeżdżą jakby byli Panami świata,ani myślą nawet do pobocza sie zbliżyc żeby ułatwic przejazd...
Mąż wróci z pracy po 18.00 mogę wysłac go do sklepu ale o co pytac???
Pomóżcie...plissss....