Pflaume
Szczęśliwa Mama :)
Taycia, niby tak. Sprzeczki też są ;-)
Trzymam kciuki z lot.
Aniu, gwarno to jest i to bardzo. Nie raz własnych myśli nie słyszę
Źle zrozumiałaś ;-) Kasia śpi jeszcze w łóżeczku, a my na Jej łóżku. Kupiliśmy Kasi łóżko już dawno, tylko czeka aż Niunia bardziej podrośnie ;-)
Kasia nie ma swoich ulubionych reklam. A z bajek to królują „Świnka Peppa” i „Pingwiny z Madagaskaru”. Przy tych bajkach tylko jest w stanie usiedzieć do końca :-)
Trzymam kciuki z lot.
Aniu, gwarno to jest i to bardzo. Nie raz własnych myśli nie słyszę

Źle zrozumiałaś ;-) Kasia śpi jeszcze w łóżeczku, a my na Jej łóżku. Kupiliśmy Kasi łóżko już dawno, tylko czeka aż Niunia bardziej podrośnie ;-)
Kasia nie ma swoich ulubionych reklam. A z bajek to królują „Świnka Peppa” i „Pingwiny z Madagaskaru”. Przy tych bajkach tylko jest w stanie usiedzieć do końca :-)


no i kłopoty z brzuszkiem się nam przyplątały, na szczęście Delicol działa. Do tego strasznie malutką wysypało. Dosłownie całą twarz, główkę i szyjkę, nawet uszka. Jutro idziemy do lekarza, bo położna kazała to szybko lekarzowi pokazać choć ja tam nic groźnego w tym nie widzę, ale idziemy. A i po ostatniej wizycie wszystko dobrze, malutka przybrała więcej niż powinna także bardzo się cieszę, bo ona bardzo ładnie pierś ciągnie więc cycamy bez stresu