T
taycia
Gość
Karolaola - wiesz jak ja sie denerwowalam jak nagrywalam ten filmik? U Nas jest podobnie. Szymcio kocha Mikusia caluje,a za sekundke go gryzie. Gdy tylko znikne na chwile z pola widzenia znalazl sobie zabawe,ze rzuca sie na niego z poduszka. Mikolaj i tak powiem Wam,ze jest mega dzielny i mu sie nie daje, ciagnie go za wlosy i szarpie mocno,ale wiadomo,ze Szymcio ciezszy i starszy. Mnie czasami taka zlosc dopada,ze Szymcio dostaje po lapkach i idzie na 'naughty step' ( jejku nie wiem jak to po polsku brzmi),ale robie jak Niania. Sadzam go tam na minute ,a pozniej musi przeprosic i tak robi,ale co sekundke i tak musze mu w kolko powtarzac , nie rzucaj Mikusia, nie rob tego i owego. To chyba taki wiek. Ja staram sie poswiecic tylko uwage Szymonowi kiedy Mikolaj spi i odwrotnie kiedy Szymcio spi mam czas tylko dla Mikusia. Nie wiem czy On to robi specjalnie czy po prostu nie potrafi jeszcze zrozumiec kwestii przyczyny i skutku i moze nie rozumie,ze moze go ,a u Ciebie ja skrzywdzic???
A rozrabiaka z Kasi nie mniejsza ;-)
Oby K. szybko znalazł pracę u nas też przyciskanie pasa, ale są rzeczy ważne i ważniejsze;-)