czesc
bylam w czwartek u prawniczki i ... ona nie zajmuje sie takimi sprawami i posluchala, spisala co trzeba wzielam nr tel i w piatek mialam miec tel bo miala sie skontaktowac z kolezanka ktora specjalizuje sie w tego typu sprawach..... nie mialam zadnego tel!!!!
w piatek bylismy w spoldzielni - podagalismy z kobieta, w pon zawoze pismo z dokladnymi wyjasnieniami kiedy Rafal nie przebywal w tym mieszkaniu i kiedy sie wymeldowal, mowila ze moze cos nam pomoze, ze po eksmisji ich radaca prawny bedize sie zastanawial czy moj maz bedzie solidarnie odpowiadac- i obiecala ze wtedy skontaktuje sie z nimi zebysmy mogli ewentualnie pogadac z radca prawnym i.... zobaczymy
Marcelina- my dlugo zastanawialismy sie nad imieniem dla malenstwa (dziewczynki) i zostanie Maja, nie wazne ze tyle dziewczynek tu ma dostac to imie- dla mnie to znak ze ludziom sie tez tak podoba jak nam
Blackberry- ja tez obawiam sie ze u nas tez dojdzie do tego ze bedziemy musieli placic, chociaz mam cicha nadzieje ze sie uda tego uniknac,albo chociaz wynegocjowac zeby po polowie to rozsadzili...
u mnie dalej zalamanie pogody, wieje ze glowe urywa
dzis w nocy i do poludnia mialam wielkiego dola, teraz troche lepiej ale nie do konca, a powodem jest z emoj maz nie chce sie kochac - twierdzi ze ma blokade bo w srodku jest dzidzia echh- slyszalam ze niektorym facetom to sie zdarza ale dlaczego akurat mojemu!!!!!??????