reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
czesc
bylam w czwartek u prawniczki i ... ona nie zajmuje sie takimi sprawami i posluchala, spisala co trzeba wzielam nr tel i w piatek mialam miec tel bo miala sie skontaktowac z kolezanka ktora specjalizuje sie w tego typu sprawach..... nie mialam zadnego tel!!!!

w piatek bylismy w spoldzielni - podagalismy z kobieta, w pon zawoze pismo z dokladnymi wyjasnieniami kiedy Rafal nie przebywal w tym mieszkaniu i kiedy sie wymeldowal, mowila ze moze cos nam pomoze, ze po eksmisji ich radaca prawny bedize sie zastanawial czy moj maz bedzie solidarnie odpowiadac- i obiecala ze wtedy skontaktuje sie z nimi zebysmy mogli ewentualnie pogadac z radca prawnym i.... zobaczymy

Marcelina- my dlugo zastanawialismy sie nad imieniem dla malenstwa (dziewczynki) i zostanie Maja, nie wazne ze tyle dziewczynek tu ma dostac to imie- dla mnie to znak ze ludziom sie tez tak podoba jak nam
Blackberry- ja tez obawiam sie ze u nas tez dojdzie do tego ze bedziemy musieli placic, chociaz mam cicha nadzieje ze sie uda tego uniknac,albo chociaz wynegocjowac zeby po polowie to rozsadzili...

u mnie dalej zalamanie pogody, wieje ze glowe urywa
dzis w nocy i do poludnia mialam wielkiego dola, teraz troche lepiej ale nie do konca, a powodem jest z emoj maz nie chce sie kochac - twierdzi ze ma blokade bo w srodku jest dzidzia echh- slyszalam ze niektorym facetom to sie zdarza ale dlaczego akurat mojemu!!!!!??????
 
u mnie też nadal chłodno i wietrzysko. od jutra ma ponoć się poprawić pogoda. wreszcie.

hm... może będę jakimś dinozaurem, ale ogólnie to nie mogę na mojego narzekać, ideałami nie jesteśmy, bo przecie było by nudno ;-) ogólnie to się dogadujemy. To ja jestem tą, co się czasem czepia, którejś coś nie pasi i ma humorki, a mąż dzielnie to znosi :-p
 
witam narzekaczki, ja mysle ze to przez ten wiatr!

u mnie sloneczko i od razu nastroj lepszy- po sniadanku bylam z corcia 3 godziny na placu zabaw, potem obiadek, zakupki z mezem i pieczenie pysznego serniczka, a na wieczor wczesny mnie wzielo na mycie okien- prawie wszystkie wymylam he he

KAROLA dobrze ze sie dowiadujesz wszedzie o mozliwosci, mam nadzieje ze ktorys z tych prawnikow pomoze WAM!
 
Ja tez poki co nie dolacze do grona problemow malzenskich, gdyby nie moje hormony i moje jazdy to z Moim mezem wszytsko Ok ;-)
A tym co maja problemy szczerze wspolczuje i zycze sily oraz wiary.....
 
reklama
Też nie mam problemików. Raczej jest w drugą stronę:) Zawsze było dobrze, a teraz jest tylko lepiej.
Dzisiaj byliśmy na zakupkach, kupiliśmy Wiktorkowi pierwsze ciuszki- na razie tylko 3 sztuki ale to już u nas progres.
Zjedliśmy wcześniej pyszny obiadek a później deser podczas zakupów i tak minął dzień.
Miłej nocy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry