Hej,
Patrzę, że u Was dzień zaczął się pracowicie. U mnie jak zwykle trwa dobudzanie i zaraz śniadanko.
Marcelinaa- współczuję jak masz taki młyn w pracy... wiem co czujesz, może takie coś człowieka zamęczyć
Dominic- współczuję bólu rączek
Sagaa31- nie przemęczaj się tylko za bardzo- żeby później nie bolało
Cokies- mam nadzieję, że z synusiem już w porządku?
Anna 2101- obyś trafiła na dentystę, który ma to znieczulenie przeznaczone dla ciężarnych a nie robił ci na żywca
Karolinkaz- trzymam kciuki, napisz co i jak jak wrócisz
Devi- a od czego Ci się to dzieje?
Kubusiowa
pomysłowy synek
U mnie wyszło słoneczko

jak od razu lepiej. Może się wybiorę poza domek dzisiaj na jakiś spacerek. Muszę pomyśleć.
A tak nie lubię sama... A mój mąż dzisiaj tak późno wraca...