eh przedwczoraj było dobrze, wczoraj tez, a dziś ... masakra. ale to chyba zasługa ząbków. malutka marudna , cały czas tylko na rączkach, gdy tylko dotknie podłoża płacz, zasypianie z płaczem okropnym, do tego okropnie ropieje i łzawi jej jedno oczko :-( zapalenie spojówek??? przemywam jej mocną herbatą, bo podobno rumiankiem nie mozna i zobaczymy :-( ehhhhhhh