• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Spory pęcherzyk żółtkowy brak zarodka

Ja też już odchodzę od zmysłów przed tą kolposkopia ale tak sobie myślę że przecież lekarze nie zrobią nic co zagraża dziecku
 
reklama
W końcu lekarz który się wypowiedział odnośnie tego żółtka, że to nie wróży dobrze i zwiastuje wady 😞 do poprzedniego już nie wrócę😤 powinien sam powiedzieć że dobrze to nie wróży, rozumiem wyrokować nie mógł jeszcze, ale dać do zrozumienia, a nie człowiek po internetach się musi dowiadywać 😌 fasolinkę zbadam pod kątem wad genetycznych ,jeśli się uda "złapać"💔
 
W końcu lekarz który się wypowiedział odnośnie tego żółtka, że to nie wróży dobrze i zwiastuje wady 😞 do poprzedniego już nie wrócę😤 powinien sam powiedzieć że dobrze to nie wróży, rozumiem wyrokować nie mógł jeszcze, ale dać do zrozumienia, a nie człowiek po internetach się musi dowiadywać 😌 fasolinkę zbadam pod kątem wad genetycznych ,jeśli się uda "złapać"💔
Zbadaj koniecznie ! Trzeba wiedzieć co się dzieje ja bardzo żałuję że tego nie zrobiłam. Trzymaj się na pewno potrwa , jeśli będą proponować tabletki bierz , to zawsze mniejsze ryzyko niż łyżeczkowanie. Aczkolwiek ja miałam je dwa razy na szczęście bez komplikacji. Ale ginekolog moja mówiła że jak się uda to lepiej bez. Jak będziesz chciała o coś spytać czy pogadać pisz tutaj czy prywatnie. Służę pomocą wiem co czujesz i rozumiem emocje . Ściskam i tulę
 
Zbadaj koniecznie ! Trzeba wiedzieć co się dzieje ja bardzo żałuję że tego nie zrobiłam. Trzymaj się na pewno potrwa , jeśli będą proponować tabletki bierz , to zawsze mniejsze ryzyko niż łyżeczkowanie. Aczkolwiek ja miałam je dwa razy na szczęście bez komplikacji. Ale ginekolog moja mówiła że jak się uda to lepiej bez. Jak będziesz chciała o coś spytać czy pogadać pisz tutaj czy prywatnie. Służę pomocą wiem co czujesz i rozumiem emocje . Ściskam i tulę
Dziękuję ❤🤍 tak jestem na tabletkach, już się zaczęło☹️, mam już jedno poronienie w styczniu i udało się na tabletach, oby się udało i tym razem, zawsze mniejsza ingerencja w szyjkę. Lekarz mówił, że w pierwszej kolejności będą próbować tabletkami, dostałam już 8. A lyzeczkowanie mialam po martwym porodzie i tez na szczęście bez komplikacji. Dostanę też skierowanie do genetyka, zobaczymy kiedy dostanę się na wizytę, jestem z kujawsko pomorskiego, także będę celować Bydgoszcz albo Toruń.
 
reklama
Ja mam genetyka w Łodzi też dostałam.skierowanie w styczniu i wizytę mam 31 mają (przełożona z 16 mają) trochę się czeka. Ale trzeba zbadać . Choć nie powiem teraz przestaliśmy się zabezpieczac to wszystko tyle trwa.. jestem niecierpliwa :)

Trzymaj się tam. Wiesz popatrzyłam na Twoje USG i przypomniało mi się jak mi w szpitalu mówili że nieregularny pęcherzyk ciążowy świadczy o wadach , Twój też był bardzo nieregularny może tak.musialo być ?.marne pocieszenie wiem. Ale my kobiety jesteśmy silne i damy radę 💪
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry