reklama

Sposoby na zasypianie

reklama
mój Maks zasypia sam ....
... a ze smoczkiem to oglądał dziś mecz naszej reprezentacji ;D ;D, bo bez smoka mecz był nudny jak flaki z olejem (mimo, że wygrany) i nie szło wysiedzieć ;D ;D ;D ;D ;D
 
nie ma nawet mowy żeby mojego Maciusia wieczorem zostawić w łóżeczku żeby spał bo odrazu jest big awantura, muszę spróbować zastosować się do rad z języka niemowląt tylko najpierw zbiorę siły żeby mi cierpliwości wystarczyło ::)
 
fionka jak u nas byla big awantura to ja moja mala znosilam na dol sadzalam w lezaczku zeby sie troche pobawiala i jak tylko zobaczylam ze zaczyna ziewac - zabieralam ja spowrotem na gore kladlam do lozeczka wkladalam smoka - czasem oblo soe bez wystarczyla sama pieluszka no i Alex od razu zasypiala.Dodam jeszcze ze na poczatku moje dziecko chodzilo spac kolo polnocy ,pozniej o 23 no ale teraz juz o 22 czasem nawet 21:30 ;D
Doszlam do wniosku ze nic na sile - nawet teraz jak nie chce zasnac to nie klade jej do lozeczka tylko pozwalam na chwile zabawy.
 
reklama
a ja wzięłam sobie do serca wskazówkę, żeby dziecko uspokoić. Nosiłam Karolę po sypialni, albo stałam i bujałam się. Trwało to koło 5 minut. Teraz widzę, że jej niespecjalnie jest to potrzebne i wierci się. Kłądę ją wtedy do łóżeczka i sama zasypia. Początkowo uspokaja sie swoją piąsteczką, a potem ozkłada ręce (poddaje się) i zasypia

Mam pytanie, czy wasze dzieci też kręcą głową zasypiając?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry