U nas od kilku dni wrocilismy do zasypiania przy cycusiu ale to przez katarek , ktory meczy Selinke od paru dni. Noce wygladaja teraz koszmarnie selinka budzi sie czasem co 2-3 godziny a czasem co godzine i placze, juz nawet spi z nami bo nie mialam sily co godzine wstawac i isc do jej pokoiku. Mam nadzieje ze katarek szybko sie skonczy i wrocimy do samodzielnego zasypiania bo teraz chodzimy wszyscy niewyspani i zmeczeni :-(
Ja zauwazylam ze jakosc spania w nocy Selinki zalezy od tego ile spala w dzien i czy jadla ladnie, jak spi 2-2,5 godziny i zjada ladnie wszystkie posilki to w nocy ladnie spi i budzi sie najwyzej raz