reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

Dostałaś mi teraz otuchy. Chyba ponownie zatestuje jutro rano, ale jak wyjadą dwie kreski to nie wiem jak na popo wytrzymam do wieczora żeby mężowi powiedzieć [emoji16][emoji16][emoji16]
Ja nie mam żadnych objawów [emoji848] temperatura 36,4-36,7 codziennie rano. Na nadmiar śluzu nie narzekam, czasem jest, czasem sucho. Bolesności w ogóle żadnych, no może oprócz prawego jajnika, ale to standard. Zero senności, i innych dolegliwości :)
Trzymam kciuki za rozwój sytuacji :)
 
reklama
Hehe, ja mam tak samo wczoraj dużo o tym nie myślałam bo zakupy przedświąteczne były. U mnie wczoraj 25 dc wieczorem negatyw. Oczywiście nie wytrzymałam do rana i zrobiłam wieczorem. Biel vizira bila w oczy [emoji16] ja codzień wieczorem siedzę pod kocem zimno mi trzęsie mnie jak nie wiem, katar już od ok 4 dni mam i temperatura cały czas ponad 37 stopni. Nie wiem co myśleć. Może spróbuje startować jutro rano,ale jakoś marnie to widzę. Nastawiam się na negatywny test, a nóż coś mnie zaskoczy. A Ty kiedy planujesz testować?
Właśnie się zastanawiam.
 
Dziewczyny, tak was czytam i mam wrażenie że jedna drugą nakręca. Bo telepie was i zimno to od razu ciąża? Nie powinno się robić testów przed okresem, bo mogą wyjść pozytywne a potem okres przychodzi normalnie i wielkie zdziwienie co stało, a tak się zdarza wielokrotnie.
@MalyGosc powinnaś odpuścić narty, wymyśl że masz kontuzję czy coś, albo bierzesz antybiotyk i nie możesz pić 😉
 
Ja już się nie nakręcam na nic... U mnie coś jest nie tak w tym cyklu. Śluz płodny był i bóle owulacyjne od 12 dc do 17dc. Teraz kurde od kilku dni mam śluz jakby płodny A dzisiaj to przegięcie. Boli takich nie mam, napewno nie owulacyjnych A śluz no kurde woda się teraz że mnie leje. Cholera A jak coś mi się porabalo i dopiero teraz mam owulacje ? Cholerka... Wariuje! Coś u mnie chyba jest nie tak! Bezsensu... Coś chyba fiksuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry