reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

Nie Ty pierwsza nie ostatnia wpatrujesz się w test żeby z nadzieją wiedzieć bladą kreskę ;) nie przejmuj się dziewczynami, przejdź na inny watek. podejdź do tego z dystansem.

Dokalnie tak. Ja jak jakaś psychiczna doszukuje się kresek. W mojej poprzedniej ciąży tez tak miałam. Jak widziałam cień cienia cienia to mąż twierdził, ze mam jakieś omamy i czekam sobie te kreski, a teraz mój wymyślony cień bawi się w najlepsze z mężem [emoji846]
 
reklama
Spoko mam dystans do siebie. Ale to bardzo nie miłe że strony kolejki że wkleja i wyśmiewa się z moich wpisów. Spinalam się bo było na tym testach coś widać A później była klapa, test negatywny. Gdybym miała możliwość iść na bete to bym poszła, niestety nie mogłam tego załatwić. Jeżeli ktoś był ciekawy jak u mnie to trzeba było napisać a nie od razu robić screeny moich wpisów z innego wątku. Nie rozumiem takiego zachowania. Zresztą nie chce mi się wykłócać. Koniec tematu! Wystarczy!
Nie wiem jak długo zamierzasz żalić się na inny wątek, ale weź pod uwagę kilka kwestii. Każdy ma prawo do cytowania innych użytkowników, tak po prostu jest. Na wątku, po którym tak jeździsz, dostałaś konkretne rady, łącznie z tym, żebyś wrzuciła na luz. Wklejanie takiej ilości zdjęć w różnych światłach, kontrastach, robionych pod różnym kątem, jest zwyczajnie irytujące. Na rady, żebyś poszła zrobić badanie, reagowałaś żalem, że nie dasz rady. Ok. Udzielasz się na wielu wątkach wklejając tam te same posty. Na serio, zluzuj, czas najwyższy. Życzę Ci powodzenia w staraniach i dystansu do siebie i do świata.
 
Niektórzy po prostu tego nie rozumieją i uważają Cie za wariatke. Jestem ciekawa ich zachowania przy staraniach. Dobra koniec tematu bo nie ma sensu. [emoji4]
Dokalnie tak. Ja jak jakaś psychiczna doszukuje się kresek. W mojej poprzedniej ciąży tez tak miałam. Jak widziałam cień cienia cienia to mąż twierdził, ze mam jakieś omamy i czekam sobie te kreski, a teraz mój wymyślony cień bawi się w najlepsze z mężem [emoji846]
 
Spoko mam dystans do siebie. Ale to bardzo nie miłe że strony kolejki że wkleja i wyśmiewa się z moich wpisów. Spinalam się bo było na tym testach coś widać A później była klapa, test negatywny. Gdybym miała możliwość iść na bete to bym poszła, niestety nie mogłam tego załatwić. Jeżeli ktoś był ciekawy jak u mnie to trzeba było napisać a nie od razu robić screeny moich wpisów z innego wątku. Nie rozumiem takiego zachowania. Zresztą nie chce mi się wykłócać. Koniec tematu! Wystarczy!
Nie rozumiesz jak ktoś mógł zacytować Twój wpis czy wkleić screena, ale sama ostro nawrzucałaś w tym wątku. Owszem, to jest koniec tematu.
 
Hej Dziewczyny, pomyślałam że może jutro przy okazji bety zrobiłabym badanie progesteronu, tylko zastanawiam się czy w 36 dc ten wynik jeszcze pokaże czy była owulacja?
 
Hej Dziewczyny, pomyślałam że może jutro przy okazji bety zrobiłabym badanie progesteronu, tylko zastanawiam się czy w 36 dc ten wynik jeszcze pokaże czy była owulacja?
Szczyt progesteronu wypada jakoś między 20-22 dc. W 36dc, jeśli nie jesteś w ciąży, to raczej jest niewielki i ciężko ocenić czy owulacja była. Ale najlepiej dopytać gina, bo nie wiem jak to dokładnie jest przy tak długich cyklach ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry