reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Dziewczyny, czy któraś z Was mierzy sobie regularnie temperaturę? Ja kiedyś to robiłam, ale miałam nieregularne cykle i było to bardzo chaotyczne. Teraz do tego wróciłam i do dzisiaj, czyli do 13 dnia cyklu temperatura waha się od 36 do 36,5. Zastanawia mnie tak niska temperatura 36'C. Czekam na skok temperatury oznaczający, że wystąpiła owulacja. Podzielcie się swoimi opiniami.
 
Dziewczyny, czy któraś z Was mierzy sobie regularnie temperaturę? Ja kiedyś to robiłam, ale miałam nieregularne cykle i było to bardzo chaotyczne. Teraz do tego wróciłam i do dzisiaj, czyli do 13 dnia cyklu temperatura waha się od 36 do 36,5. Zastanawia mnie tak niska temperatura 36'C. Czekam na skok temperatury oznaczający, że wystąpiła owulacja. Podzielcie się swoimi opiniami.
Ja mierzylam, potem miałam przerwę, teraz od nowa zaczęłam do tego cyklu. Też mam niskie temperatury. Po skoku oscylują w granicy 36,6°. Czasami zdarzało mi się 35,8° złapać [emoji16]
Jeszcze pytanie gdzie mierzysz i jak mierzysz temperaturę [emoji6]


Wywołaj mnie wieczorem to Ci fotkę zrobię mojego wykresu, mam 6 dni do planowanej @
 
Ja mierzylam, potem miałam przerwę, teraz od nowa zaczęłam do tego cyklu. Też mam niskie temperatury. Po skoku oscylują w granicy 36,6°. Czasami zdarzało mi się 35,8° złapać [emoji16]
Jeszcze pytanie gdzie mierzysz i jak mierzysz temperaturę [emoji6]


Wywołaj mnie wieczorem to Ci fotkę zrobię mojego wykresu, mam 6 dni do planowanej @
Mierzę w pochwie, codziennie rano ale nie o stałych godzinach. Mierzę po prostu jak wstanę, nie wiem właśnie czy to jest miarodajne.
 
To już masz odpowiedź. Staraj się o tej samej godzinie. Ja zawsze między 7:30 a 8:00 mierze. Jak wcześniej czy później to można skorygować na plus czy minus. Każde pół godziny to chyba 0,05°C
 
U mnie przedział jest 6.30-7,30 więc też nie jest to różnica kilku godzin. Dzięki za odpowiedź.
Ustal sobie może przedzial godzinowo trochę wezszy. Max pół godziny. [emoji6]
A mieszysz bezpośrednio po obudzeniu czy wstajesz najpierw i coś ogarniasz?
Ja się nie nadaje do mierzenia temperatury hehe za mało cierpliwości
E tam, nie jest tak źle. Jak się przyzwyczaisz to już z automatu siegasz rano po termometr. Jak wczoraj mogłam odespac, to obudziłam się termometr, zapisać, spać dalej [emoji16]
 
reklama
No to wyniki powinnaś mieć miarodajne [emoji6][emoji6][emoji6]
U mnie skok temperatury pokrył się z testami owulacyjnymi.
Temperatura mocno spadła kiedy pokazał się test owulacyjny pozytywny. A od poniedzialku gdzie była owulacja, temperatura w górę skoczyła i się trzyma [emoji6]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry