Jakis cień zaczyna być widocznyNie wiem dziewczyny czy coś tam majaczy czy ja mam omamy znowu Zobacz załącznik 1044225
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jakis cień zaczyna być widocznyNie wiem dziewczyny czy coś tam majaczy czy ja mam omamy znowu Zobacz załącznik 1044225
Szansa jestNie wiem dziewczyny czy coś tam majaczy czy ja mam omamy znowu Zobacz załącznik 1044225
Witaj w klubie. Ja tez poklocilam sie ze swoim. Spac nie moge.Hej kobietki, znowu zniknęłam na 2 dni, ale to były trudne dni. Strasznie pokłóciłam się z mężem i w sumie od 2 dni nie rozmawiamy a oczywiście nie zgadniecie kiedy testy owulacyjne były pozytywne-oczywiście wczoraj i dziś (w dodatku poraz pierwszy od kilku miesięcy) i apka też dziś wskazuje owulacje i ginekolog zalecał przytulanki w niedzielę i poniedziałek a tu dupa. Także kolejny stracony cykl za mną (jakbym mało ich już miała za sobą). Brak mi słów i złapałam doła....przepraszam, że tak Wam smęcę i wylewam swoje żale, ale nie mam komu o tym powiedzieć. Nikt nie wie o naszych staraniach ani, że gorzej jest między nami.
Ja tu nic nie widzę ale powtórz test za kilka dniNie wiem dziewczyny czy coś tam majaczy czy ja mam omamy znowu Zobacz załącznik 1044225
Witaj w klubie. Ja tez poklocilam sie ze swoim. Spac nie moge.
Szkoda że akurat w te dni Ci wypadlo...
A brak słów na to wszystko. Szczerze to odechciało mi się wszystkiego. Najgorsze, że mam świadomość straconego cyklu, przez nieporozumienie, gdzie pierwszy raz od miesięcy miałam owulację z prawdziwego zdarzenia i boję się, że się nie powtórzy. Jutro jadę do ginekologa, do którego dzwoniłam i sam stwierdził, że to że owulka jest to jest niespodziewane bo po ostatnim usg obstawiał, że cykl stracony. A ja śluzu mega dużo, jajniki bolą, testy owu pozytywne w dodatku zgodnie z aplikacją kalendarzyka. A tu taka strata i to najgorsze, że nie przez czynniki, na które nie mamy wpływu.Witaj w klubie. Ja tez poklocilam sie ze swoim. Spac nie moge.
Szkoda że akurat w te dni Ci wypadlo...
A brak słów na to wszystko. Szczerze to odechciało mi się wszystkiego. Najgorsze, że mam świadomość straconego cyklu, przez nieporozumienie, gdzie pierwszy raz od miesięcy miałam owulację z prawdziwego zdarzenia i boję się, że się nie powtórzy. Jutro jadę do ginekologa, do którego dzwoniłam i sam stwierdził, że to że owulka jest to jest niespodziewane bo po ostatnim usg obstawiał, że cykl stracony. A ja śluzu mega dużo, jajniki bolą, testy owu pozytywne w dodatku zgodnie z aplikacją kalendarzyka. A tu taka strata i to najgorsze, że nie przez czynniki, na które nie mamy wpływu.
Ja mam dość od 2 dni. Ale na siłę nie będę się godzić żeby w ciążę zajść, bo nie o to tutaj chodzi. Te chłopy jakieś takie nieogarnięte w emocjach są...To ja do klubu dołączam, też się nie odzywamy z mężem. Chwilami mam już dość
Ja mam dość od 2 dni. Ale na siłę nie będę się godzić żeby w ciążę zajść, bo nie o to tutaj chodzi. Te chłopy jakieś takie nieogarnięte w emocjach są...