reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Laski myślicie że gin na usg może nie byc pewien
czy jestem po owulacji czy przed nią.. ? Bo zaczynam mieć wątpliwości co do kompetencji mojej lekarki u której zresztą byłam 1 raz. Byłam 17 dc i stwierdziła że pęcherzyk ma 16 mm, więc jestem albo przed owulacja albo krótko po niej :oops: To po wyglądzie pęcherzyka nie widać czy już pękł?? Chyba byłby inny obraz na usg, jakieś pęknięcie widoczne czy pofalowana powierzchnia hmm
Zdecydowanie zmieniła bym ginekologa. Mój nie miał nigdy problemu z określeniem, czy jestem przed czy po owulacji. Na usg nie ma problemu z określeniem tego... 🙄
 
No ja mam dopiero skończone 25 lat, także mam trochę czasu, ale miałam marzenie zajść w ciążę jeszcze w tym roku :) jak się nie uda, trudno, co ma być to będzie. Ale pragnienie jest duże, poczułam chyba "powołanie" do macierzyństwa :)
A nóż widelec się uda 💪 bardzo żałuję, że to „powołanie” nie uruchomiło mi się w mózgu wcześniej, także Kochana, do dzieła 😎
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry