mikaaa
Fanka BB :)
Hej dziewczyny!
Ja póki co zakończyłam leczenie lekkiej infekcji i dopiero teraz wybieram się na badania. Jak wszystko będzie dobrze, to od następnego cyklu zaczynamy. @ powinnam dostać ok 10.09 więc do tej pory muszę zdążyć z badaniami i jak wszystko będzie dobrze to od września szalejemy
stazi, perelka Gratuluję Wam pięknego wzrostu bety!
CarpeDiem Ja też tak miałam przy pierwszej ciąży, ale potem okazało się że rzeczywiście jestem w ciąży. Głowa do góry
lamorela Takie te chłopy już są... :/ Ale na pewno mu przejdzie i Cię przeprosi. Facetów trzeba sobie dobrze wychować i trzymać krótko, bo inaczej by całkiem nas w nosie mieli
Ja póki co zakończyłam leczenie lekkiej infekcji i dopiero teraz wybieram się na badania. Jak wszystko będzie dobrze, to od następnego cyklu zaczynamy. @ powinnam dostać ok 10.09 więc do tej pory muszę zdążyć z badaniami i jak wszystko będzie dobrze to od września szalejemy
stazi, perelka Gratuluję Wam pięknego wzrostu bety!
CarpeDiem Ja też tak miałam przy pierwszej ciąży, ale potem okazało się że rzeczywiście jestem w ciąży. Głowa do góry
lamorela Takie te chłopy już są... :/ Ale na pewno mu przejdzie i Cię przeprosi. Facetów trzeba sobie dobrze wychować i trzymać krótko, bo inaczej by całkiem nas w nosie mieli
ja ze swoim mężem też toczyłam boje i jakoś doszliśmy do porozumienia, chociaż czasami muszę mu przypomnieć, że nie jestem tylko od sprzątania, gotowania, prania i opieki nad dzieckiem. Mam swoje zycie, sprawy, zainteresowania i jesli on chce się realizować, to ja tez mam do tego prawo. Spróbuj porozmawiać ze swoim mężem, podzielcie się obowiązkami jeśli tak się da. Do opieki nad dzieckiem mężczyzna musi dojrzeć, ma w końcu na to 9 m-cy a to szmat czasu. Głowa do góry!

Mój to dziecka nie chciał na ręce wziąć przez pół roku, bo za gibki, bo go "przełamie", bez usztywnionego beta to dziecka nie ruszać i takie tam. A teraz maminsynuś, że jak wystawie nogę za drzwi to alarm się włącza
