jussastar
Fanka BB :)
Butterfly - no może trafiasz na takich, mi się raz tak zdarzyło ale na takiej pomocy świątecznej. W niedzielę rozmawiałam z siostrą cioteczną, z UK i opowiadała, że tam to dopiero masakra u lekarzy. Po 3 latach już mogą leczyć, zaczynają podobno od pytania "Co Pan/Pani sądzi, że Panu/Pani dolega" no i wklapują dolegliwości do laptopa i wyskakuje im choroba. Jakaś masakra!!! Nie wspominając już o opiece w ciąży... No i podobno Polscy lekarze mają tam duże wzięcie, bo są wykwalifikowani chociaż. Więc niby u nas nie jest źle. Ale fakt faktem, że czasami się nóż w kieszeni otwiera jak się na takiego trafi...
Ale córcia łysa też nie jest
Niemartwsie - no ja też uwielbiam przesądy. Wiadomo fajnie się pośmiać
A widziałaś to: http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/12-przesadow-o-ciazy_36043.hltml
https://www.babyboom.pl/ciaza/moja_ciaza/przesady_w_ciazy.html
A najlepsze jest to, że ostatnio mówię mojemu Mężowi, żeby się ze mną nie sprzeczał bo mu się myszy w domu zaplęgną. A za dzień czy dwa - okazuje się, że w piwnicy myszki słychać ;p
Grubson - kurde. Ja mam właśnie na USG przyjść w kierunku wad genetycznych, ale nie mówił doktor, że trzeba jakoś specjalnie się na to zapisywać, więc ja na wizytę się zapisałam. Nie wiem czy to o to chodzi. zadzwonie i zapytam jeszcze na rejestracji....
Ale córcia łysa też nie jest
Niemartwsie - no ja też uwielbiam przesądy. Wiadomo fajnie się pośmiać
https://www.babyboom.pl/ciaza/moja_ciaza/przesady_w_ciazy.html
A najlepsze jest to, że ostatnio mówię mojemu Mężowi, żeby się ze mną nie sprzeczał bo mu się myszy w domu zaplęgną. A za dzień czy dwa - okazuje się, że w piwnicy myszki słychać ;p
Grubson - kurde. Ja mam właśnie na USG przyjść w kierunku wad genetycznych, ale nie mówił doktor, że trzeba jakoś specjalnie się na to zapisywać, więc ja na wizytę się zapisałam. Nie wiem czy to o to chodzi. zadzwonie i zapytam jeszcze na rejestracji....
