reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
julia: ja to już tyle razy słodkie rzucałam, że chyba wypróbowałam wszystkie możliwe sposoby :D

missiiss: mam nadzieję, że młody lekarz będzie twoim prowadzącym :D Dobrze, że jest dokładny i wnikliwy, przynajmniej niczego nie przeoczy :) Trzymaj się :)

jazza: jak tam weekend? Odpoczywasz trochę po intensywnym tygodniu?
 
Oj misssss. To dobrze że leżysz. A odlot to musiał być niezły skoro czułaś a nie widziałaś że cię ktoś po ryjku trzepie :-D:rofl2:

anula, - ja na dzień lub dwa przed zrobieniem badania z krwi to właściwie miałam wyostrzony zmysł węchu. Tam mega mocno wszystko odczuwałam. Teściowa ma awersje do wody i sprzątania. jak otworzyła swój pokój to czułam jak nigdy bród, syf kurz, papierochy nieprane szmaty na niej... Na szczęście się stąd wyprowadzamy.

Oj joj joj joj.
witaminy zakupione. Do śniadania B1,6 +magnez, B12, A+D, Folik, castagnus, wiesiołek. Na kolacje kompleks podstawowy witamin i acard. Witaminy B identyczne jednocześnie dobre na kręgosłup takrze jak ja wróciłam niedawno po ponad miesiącu do pracy i teraz siedzenie daje sie we znaki na tym niewygodnym krześle to troszkę i pomogą w tym przypadku, A, E przy płodności się też przydają, wiesioł wiadomo na co i folik też. po castagnusie niegdyś miałam ładną odpowiedź jajników więc może pomoże i wystarczy clo bez gonali itp. potem tylko pregnyl. Tylko jeszcze zapytam się tego doktorka jak pojade jak to z ty z acrdem. Czy jeżeli stosują w badaniach przy invitro to czy jeżeli ja mam chorobę autoimmunologiczną to coś możne pomóc.

Odnośnie casteczek. Może jutro spróbuję przypomnieć sobie przepis i zrobie. to wstawię. Takie na słoneczniku i dyni mielonej z lnem i kawałkami wysokoprocentowej czekolady. Pychotki znikają w mega tempie.
 
U mnie chwile temu burza byla a wieje ze czasem ciezko na nogach ustac.Ja jakas dzisiaj rozkojarzona,spiaca.Weekend a ja zamiast korzystac to najchetniej poszlabym pod cieply kocys spac :tak: ale mysl o obiadku mnie trzyma na nogach.

Julia bidulko dzisiaj do pracy...jutro zrob sobie dzien nic nierobienia
 
jołasia: widzę, że wszystko gotowe do zażywania. Ostatnio czytałam o wiesiołku właśnie i się zastanawiam czy nie brać. W zasadzie o wszystkim jak czytam to się pojawia pytanie czy brać :D Ja mam zakupiony kompleks witaminek dla starających się (biorę jak mi się przypomni), magnez (biorę jak z kawą przesadzę) no i te co mi lekarz zlecił. Jestem bardzo ciekawa tych ciasteczek o których piszesz, bo opis bardzo smakowicie brzmi :)

aschlee: u mnie tak ponuro i wietrznie na zewnątrz, że też mam ochotę przykryć się kocem i leżeć...i leżeć...i leżeć :D
 
U nas tez wieje i to na maxa .... az mezu poszedł płot podeprzec ....

Młodego dzisiaj odstawiamy z piesiem do babci a my na 30stke jedziemy .... dostaliśmy misje i torta mamy odebrać .... nie chce mi się ogarniac .... ale będę musiała się zebrac ....
 
Jugoslawa tak trzeba zrobic ja lece zaraz pod cieplutki prysznic i odpicowac sie na wieczor a potem podam obiadek i zapodam z corka jakas fajna bajke i poleniu***emy pod kocykiem :tak:

Anula to milej imprezy kochana :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry