reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Od kilku lat moje ciśnienie jest to było 128-140/80-100. Puls też od 90-110np. Chyba nigdy nie widziałam takich niskich wartości wcześniej u siebie [emoji23] albo ciśnieniomierz szwankuje heh
 
reklama
A ja wam zazdroszczę że już za chwilę się rozpakujecie, my jeszcze musimy trochę poczekać do tego sierpnia/wrzesnia. Mi się okropnie dłuży czas, może jak będę czuć już cały czas ruchy a nie jak teraz od czasu do czasu to będzie lepiej bo może trochę się uspokoję [emoji6]
Strasznie mnie dzisiaj męczy zgaga, wogole wszystko mi dokucza, kręgosłup w górnym odcinku, piersi, katar wrrrrr.
Od dwóch tygodni mam ciśnieniomierz i wogole jestem przeogromnie zdziwiona bo moje ciśnienie jest niskie [emoji50] od kilku lat takiego nie miałam. Teraz co mierze to 113-116/80 i puls ok 90. Albo ciąża albo te l4 mi służy [emoji23]
My też musialysmy przejsc ten dlugi czas by znalezc sie tu gdzie jestesmy.
Niby za chwile sie spotkamy ale mi sie dluzy paskudnie.

Kwietniowka urodzila cc :)

Co do cisnienia to u mnie tez zaszze norma to tw 130-140/80.. A w ciąży mam po 114/66
Puls miewam w ciazu od 80 do 90.. A bez ciazy to tak 60-70
 
Mi tez sie dłuży czas - juz chce czuć ruchy (te delikatne - do tych końcowych nie tęsknie). Ale jeszcze sporo mamy do zrobienia przed przyjściem malucha na świat wiec niech da nam w spokoju skończyć remont i kupić szafę dla siebie. I od połowy sierpnia ma zielone światło.
 
Końcówka ciazy jest okropna.
Ja mam ciśnienie 80/60 lub nawet 70/50 tylko że puls wysoki bo ostatnio dochodził do 130. Lekarze nie wiedzą co ze mna robić, a mi cieżko funkcjonować. Tylko w ciazy bylo idealne ale przeciez nie bede chodzic w ciazy zawsze.
Mi nie chcieli wywolac porodu mowili, że teraz do 72h czeka się na naturalną akcje, ale faktycznie wody kontrolowali
 
Do 72h rozumiem czekanie ale nie w zielonych wodach. Wiem co to znaczy miec takie wody i jakie to niebezpieczne dla dziecka.
Teraz niw pozwole na to.. Mam nadzieje ze tym razem porod będzie wyglądal nieco inaczej pod pewnymi wzgledami.
 
Ja ze starszym miałam zielone wody jak mi przebili pęcherz. Pobrali szybko maluchowi krew z główki jak był w brzuchu - szybko badanie i wyszło ze dziecko ma sie ok i akcje SN szła dalej. Niestety poród zakończony vacum bo ja nie miałam po całym dniu sił przeć, młody duzy jak na pierwszy poród, i do tego tętno mu spadało przy każdej próbie wypchnięcia go.
 
Mallina wiem wiem, że w tej sytuacji nie ma co czekać. Mi co chwile sprawdzali wkładkę właśnie.
Martoosia ja też błagałam o cesarke bo po całym dniu i nocy skurczy nie miałam sił, ale koniec końcow jestem wdzięczna że mnie nie posłuchali bo 7 min z partymi i było po ;)
Widziałam fajne koszulki nocne ciążowe w lidlu dziewczyny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry