reklama

Staraczki 2021

reklama
Ja po poronieniu zdecydowałam się na spotkanie z psychoterapeutką. Ale nie wiem, jakoś tego nie poczułam... Liczyłam chyba że po pierwszej wizycie wyjdę odmieniona i zapomnę o wszystkim co przeszłam 😒 ogólnie usłyszałam wtedy że z rozmowy i z tego co mówiła wynika ze jestem silna i poradzę sobie z żałobą i przepracowaniem wszystkiego 🙄 w sumie, gdyby NFZ zapewniał taką opiekę ze specjalistą który naprawdę zna się na rzeczy to chętnie chodziłabym na takie spotkania. Choćby po to zeby nauczyć się jak uwolnić myśli, nie myśleć obsesyjnie o ciąży, nie zerkać ciągle w kalendarzyk i odliczać do dni płodnych, owulacji, testowania itd 🙈 no i chciałabym zmienić myślenie na bardziej pozytywne... A nie tak jak dotąd, że ciągle ściągam do siebie jakieś koszmarki 🙄

Próbowałaś pozbyć się tych torbieli lekami? Ja też miałam dwie torbiele na obu jajnikach, jedna 3cm, druga ponad 4 i dostałam czopki doodbytnicze distreptaza. Do miesiąca po torbielach nie było śladu... Dziwne ze chcą od razu dawać Cie na stół 🙈 bo laparo to chyba juz nie przelewki

Kiedy masz termin @? Ja po tym moim dziwnym krwawieniu w sobotę i trwających do teraz plamieniach planuje jutro pierwszy raz zatestować... Nie wytrzymam dłużej 🤦‍♀️
Planowo za 3 dni ma być @...
 
Hej dziewczyny! Ja się zbliżam do owulacji i jak zwykle w tym okresie wariuję 🙈 Zaczęłam czytać wątki o tym, ile kosztuje wyprawka i co warto kupić. Do tego wyciągnęłam z szafy body, które kupiłam w pierwszej ciąży od razu po pierwszej pozytywnej becie, bo chciałam zrobić fajne zdjęcia, żeby pochwalić się rodzinie... Byłam pełna pozytywnego nastawienia 😢🥺
Ale za miesiąc idę do gina i mam nadzieję, że już da zielone światło jeszcze w czerwcu.
 
Właśnie wywaliłam ponad 50 zł na testy ciążowe w Rossmannie 🙈 jutro rano to chyba będę losowanie robić od którego zacząć 🤦‍♀️ w ciągu dnia gadam sama ze sobą bo z jednej strony podejrzewam że to jakoś super szybko zaczęła rozkręcać się miesiączka (zawsze plamiłam na dwa dni przed 🤷‍♀️) a z drugiej strony jest ta iskierka nadziei że to przecież za szybko na plamienia 🙄 no i wieczorem bolą mnie cycki, w ciągu dnia jakoś nieszczególnie... Chociaż to miałam na zmianę bo w jednym cyklu bolały, w innym nie. Ale sutki szczypały mnie przy dotyku tylko w ciąży i teraz też mam je takie tkliwe 🙈🙈🙈 ja wiem że każdy objaw może świadczyć o wszystkim i o niczym 🤷‍♀️ ale nadzieja umiera ostatnia 🥺
 
@mariaantonina96 spokojnie, sama ciąża jest już obciążeniem dla organizmu, a łyżeczkowanie to jednak też ingerencja z zewnątrz. U mnie po łyżeczkowaniu na obu jajnikach zrobiły się torbiele, przy czym nigdy nie miałam z czymś takim problemów 🙄 mnie wystarczyło być w ciąży 8 tygodni, żeby po poronieniu wpaść w popordowe zapalenie tarczycy 🙄 z niedoczynności w nadczynność i tak w kółko. Hormony pewnie też się rozregulowały 🤷‍♀️ ile jesteś po zabiegu??
Pod koniec stycznia miałam robiony zabieg. Wlasnie dla tego planuje porobić badania hormonalne żeby mieć jakieś pojęcie jak to wszystko wygląda.
Na wizycie u ginekologa byłam w kwietniu i wtedy ginekologiczne wszystko było w jak najlepszym porządku.
 
reklama
Hej! Mam pytanie.
Jestem w 10 dc, to mój 3 cykl z oljem z wiesiołka. Mam strasznie dużo śluzu płdonego *niby wg kalendarza owulacja ma być dopiero 14dc) ale dziś zauważyłam, ze ten śluz jest lekko zabarwiony krwią, są też drobne nitki krwi. Czy powinnam się niepokoić? Czy umawiać się do lekarza?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry