reklama

Staraczki 2021

reklama
25 dc i 13dpo (prawdopodobnie, bo to tylko z testu owulacyjnego wnioskuje)
Robiłam tak wcześniej badania bo od jutra tyle pracy, że nie będę miała jak robić.
Na pewno w końcu się uda. Już tyle się staramy, że miesiąc w jedną czy drugą nie robi różnicy. Ważne, że udało się wychodować pęcherzyk, bo wcześniej ani drgnął.
Jesteśmy coraz bliżej 🥰
Też ściskam i trzymam kciuki za każdą z was 😘
Dokładnie. Pamiętam jak mówiłam, "jakbym tylko miała owu, pęcherzyki będą rosły to nie będę się spinać". Od dwóch cykli jest poprawa, to człowiek i tak niezadowolony i chce więcej....

Pozdrawiam!
 
Dziewczyny, jeśli chodzi o drożność jajowodów to czy same sugerowałyście to lekarzowi czy lekarz wpadł na to sam? Po jakim czasie starań miałyście robiony ten zabieg? Czy coś wskazywało na to, że musiałyście mieć go zerobionego, no oprócz tego że nie wychodzi zajść w ciążę?
U mnie po ok pol roku i 3 nieduanych stymulacjach clo u innego gina oraz po zbadaniu partnera moja gin sama stwierdziła stwierdziła że najpierw trzrba sprawdzic jajowody, tym bardziej że u mnie były spore szanse na niedroznosc bo miałam w przeszłości stwierdziła bakterie która właśnie czesto powoduje zrosty jajowodów.
 
U mnie po ok pol roku i 3 nieduanych stymulacjach clo u innego gina oraz po zbadaniu partnera moja gin sama stwierdziła stwierdziła że najpierw trzrba sprawdzic jajowody, tym bardziej że u mnie były spore szanse na niedroznosc bo miałam w przeszłości stwierdziła bakterie która właśnie czesto powoduje zrosty jajowodów.
A jaka to była bakteria? I w sumie co jeszcze powoduje, że jajowody się zapychają? 🤔
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry