Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To mój adopciak bardziej reaguje już na synuś niż swoje imięMoi teściowie tez nazywają sami siebie dziadkami, moi rodzice tez [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23] nawet my mówimy do siebie „mamuśka” i „tatuś” [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23] niby zaczęło się w żarcie a jakoś tak weszło w krew [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
To mój adopciak bardziej reaguje już na synuś niż swoje imię [emoji23][emoji23] był taki malutki jak go adoptowalismy, a teraz 50kg[emoji33]
50?[emoji33] Tyle miłości! [emoji3590] Mój dopiero 32 [emoji23]
A jakiego pieska masz? [emoji3526]
A to może Ty to pisałaśJa mam dwojemałą rasową i dużego adopciaka
synek i córcia
są dla mnie jak dzieci i cieszę się, że je mam
moja mama to babcia I teściowie też
sami tak czasami mówią "choć do babci"
![]()
Moje pieski niestety zostały z mamą, bo były wspólne, a ona więcej czasu na spacery z nimi miała.... Swojego mam skunksa i zarówno obecną zadziorę, jak i jego poprzednika nazywam synkiem i faktycznie coś jest w tym przelewaniu instynktu na zwierzaki, trochę to pomaga... A mój partner rok temu przestał być wujkiem a został tatą, wtedy stwierdziłam, że jestem gotowa na to by go "adoptował" [emoji16]
Ja mam owczarka niemieckiego, jedyne 40 kg miłości, zajmuje cały przedpokój - tzw. potykaczNa tym forum jest mnóstwo posiadaczek psów, już zaczęłam wstępne rozmowy z mężem na ten temat. Któraś, bodajże @coca napisała kiedyś że na psa przelała instynkt macierzyński, zaczynam myśleć o tym na poważnie![]()
jakieś pomysły na fajnego małego psa? Miałam w życiu dwa duże, owczarki, teraz nie mam tyle miejsca, i mam jedno dziecko.