Gryfin
Fanka BB :)
Zawsze się zastanawiam czemu za granicą jest taki problemJa mieszkam za granica i nawet nie mam takiej możliwości. Miałam robiona kilka razy jak bylo podejrzenie ciąży pozamacicznej. I to tyle.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zawsze się zastanawiam czemu za granicą jest taki problemJa mieszkam za granica i nawet nie mam takiej możliwości. Miałam robiona kilka razy jak bylo podejrzenie ciąży pozamacicznej. I to tyle.
Ja sie na betę nie szarpnęłam na szczęście chociaż prog dał mi nadzieję bo był w widełkach ciążowych, ale nie wyszło. Może w kolejnym stymulowanym się uda [emoji6][emoji110]
Bo nie ma prywatnych laboratoriów, wszystkie są prowadzone w szpitalu. Przynajmniej u nas. Nawet do lekarza nie można prywatnie iść bo nikt prywatnych praktyk nie prowadzi. A i ciekawostka jest ze ciąże prowadzi lekarz rodzinnyZawsze się zastanawiam czemu za granicą jest taki problem![]()
Ja zawsze spokojnie, grzecznie próbowałam uświadamiac... I co za każdym razem słyszałam? Że się WYMĄDRZAM. Że tylko CHODZĘ PO TEMATACH I SIĘ WYMĄDRZAM. Bo nie mam co robić w zyciu.Bo jak napiszę na czym polega cykl i że niemożliwe jest, że plamienie implantacyjne było tydzień temu i beta jest ujemna, ale to i tak ciąża - to jestem chamska, nie znam się, a chodze i się mądrze, bo ktoś tam ma już 25 cykl starań i miał 3 razy in vitro nieudane i wie lepiej niż ja, bo ja ***** wiem i ***** widziałam... No sorry.
Zawsze starałam się być miła i grzecznie z empatią tłumaczyć i pisać, że to nie ciąża/nie plamienie implantacyjne/za wcześnie na test, a i tak byłam za to jechana. :/ Mam dość i już nawet teraz nie odpisuje w takich wątkach... Zostaną tam same dziewczyny, co piszą że tak, ta zgaga dzien po owulacji to na pewno ciąża!!!!!
Wiekszość z nas, nawet gruboskórnych, pisała rzeczowo i tłumacząc... Ja zawsze tak robiłam. A i tak byłam jechana. I zwyczajnie mam dość.![]()
A i czytanie co chwila postów o tym, że ta sama osoba kolejny cykl z rzędu testuje już 6 dni dpo i przeżywa... I nie mozna nic jej nawet napisać, bo wyjdę na najgorszą!!! jest męczące. Ale i te nowe, co piszą, że są 1 dpo i już chca testować. Albo trzy dni dpo. To nie chodzi o to, że ktoś nie ma wiedzy. Ale ja zanim bym zapytala na forum o cokolwiekm, wykazałabym MINIMUM inicjatywy i najpierw poczytała w internecie, żeby nie wyjść na głupca... Po prostu. A jeśli raz bym zatestowała za wczesnie i ktoś by mnie uświadomił, to bym wyciągnęła z tego wnioski, zamiast kolejne cykle robić to samo, a przynajmniej nie przeżywałabym tego na forum ż eola boga jestem 4 dni dpo i to na pewno ciąża, co z tego że dwa poprzednie cykle myslałam to samo i nie była, teraz na pewno jest, jutro idę na bętę! Beta mi wyszła 0.69, a nie 0, wiec to na pewno ciąża, nieważne, że poniżej 5 nie ma ciązy, ale wyszło więcej niż 0, więc jest na pewno!!!! I dobra. Ale jak ja napisze komentarz z empatią i tłumacząc, że na pewno nie - to jestem od razu jechana i żywcem żarta. To ja niwdzę sensu w ogóle się odzywac... Po co?![]()
Stosujecie w tym miesiącu jakieś 'wspomagacze'? Ananas na zagnieżdżenie, olej z wiesiołka na śluz? [emoji846] ja w tym miesiącu spróbuję znów z testami owulacyjnymi, ciekawe, czy coś mi pomogą. [emoji846]słyszałam o testach owulacyjnych w Rossmannie, domowe laboratorium czy coś takiego? Macie doświadczenia? [emoji846]
Ja w poniedziałek chyba zrobię bete [emoji2368]
Okres powinnam dostać 13,
Wtedy tez wzięłam ostatni duphaston
Test negatywny...
Przez dwa dni miałam lekko zabarwiony sluz
Od Wczoraj normalny gesty biały śluz.
Żadnych objawów na okres- nawet żaden syf mi nie wyszedł [emoji28]
Czytając niektóre komentarze o negatywnych testach mimo potwierdzonej ciąży zdecyduje się na bete
No chyba ze prYjdIe @ do tego czasu [emoji23]
A to nie oznaka problemow z tym cialkiem żoltym czy czyms tam?
Biore Ovarin cały cykl, Letrozol (na owulacje zapisany przez lekarza) od 3-7dc , olej z wiesiolka w kapsulkach do owulacji , robiłam testy owu i mierze temp od okresu. Jeszcze obserwuje śluz i pokrywa się z testami owu i temp na wykresie. Zobaczymy co z tego wyjdzie jutro 27dc i mam zamiar testować :-) Ostatni cykl 26dni trwał ale owu była wcześniej więc myślę że jutro jeszcze okresu nie będzie.Stosujecie w tym miesiącu jakieś 'wspomagacze'? Ananas na zagnieżdżenie, olej z wiesiołka na śluz?ja w tym miesiącu spróbuję znów z testami owulacyjnymi, ciekawe, czy coś mi pomogą.
słyszałam o testach owulacyjnych w Rossmannie, domowe laboratorium czy coś takiego? Macie doświadczenia?
![]()
Wiesz jak to jest...Nie chcę być piewcą złegoale pisałaś, że miałaś dostać @ 13 stycznia I tego samego dnia wzięłaś ostatni duphaston. On podnosi poziom progesteronu w organizmie, a @ pojawia się dopiero, kiedy progesteron spadnie do konkretnego poziomu, zwykle ok. 7 dni po ostatniej dawce. Na twoim miejscu chyba bym poczekała do tego 20 stycznia z dalszym testowaniem, ale oczywiście zrobisz jak będziesz chciała
I trzymam mocno kciukasy, żebym jednak nie miała racji!!
Będzie dobrzeNie chcę być piewcą złegoale pisałaś, że miałaś dostać @ 13 stycznia I tego samego dnia wzięłaś ostatni duphaston. On podnosi poziom progesteronu w organizmie, a @ pojawia się dopiero, kiedy progesteron spadnie do konkretnego poziomu, zwykle ok. 7 dni po ostatniej dawce. Na twoim miejscu chyba bym poczekała do tego 20 stycznia z dalszym testowaniem, ale oczywiście zrobisz jak będziesz chciała
I trzymam mocno kciukasy, żebym jednak nie miała