hachette
Fanka BB :)
Pół paczki to przecież nie cała paczka!A wczoraj do pracy wzięłam warzywa z kurczakiem na parze i sobie myślę, kurde jaka jestem zdrowa, dobrze mi idzie, a wieczorem zeżarłam pół paczki chipsów![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pół paczki to przecież nie cała paczka!A wczoraj do pracy wzięłam warzywa z kurczakiem na parze i sobie myślę, kurde jaka jestem zdrowa, dobrze mi idzie, a wieczorem zeżarłam pół paczki chipsów![]()
Dzięki dziewczyny, udam się do innego lekarza. To wszystko jest tak trudne, skomplikowane i ciężkie, że dobry lekarz to podstawa, bez niego ciężkoJa po letrozolu nie miałam zalecenia że muszę brać dupka czy proga bo nie mam problemu z niedoborem więc dziwne zalecenie... Dostałam duże dawki proga wtedy gdy mi pęcherzyk nie pękł by wspomóc regresję torbieli (co było jednorazowym incydentem)
część lekarza uważa, że jeśli wprowadza się jakąś ingerencję hormonalną w cykl to powinno się już ustawić hormonalnie cały cykl - jeśli ingerujesz w I fazę, w II też powinnaś. Są na to podobno nawet doniesienia popierające i sporo trendów na konferencjach, szczególnie, że suplementacja progesteronu nie szkodzi, a u wielu kobiet stymulacja rzeczywiście zaburza jego naturalną produkcję. No i teraz nie wiesz jak u konkretnej kobiety będzie, więc często się suplementuje na wszelki wypadekBiorę Letrozol i nie biorę żadnego proga bo nie mam z nim problemu. Proponuję jednak zmienić lekarza bo coś dziwne te zalecenia
część lekarza uważa, że jeśli wprowadza się jakąś ingerencję hormonalną w cykl to powinno się już ustawić hormonalnie cały cykl - jeśli ingerujesz w I fazę, w II też powinnaś. Są na to podobno nawet doniesienia popierające i sporo trendów na konferencjach, szczególnie, że suplementacja progesteronu nie szkodzi, a u wielu kobiet stymulacja rzeczywiście zaburza jego naturalną produkcję. No i teraz nie wiesz jak u konkretnej kobiety będzie, więc często się suplementuje na wszelki wypadek
Jak rozmawiałam przed inseminacją z moją Panią doktor to mi tłumaczyła jakie są różne podejścia i ryzyka. Grzecznie wysłuchałam i powiedziałam, że Dania chce oraz, że w pierwszej ciąży miałam niedomogę i u mnie to zamknęło temat. Ale wiedzę nabyłam![]()
szczerze mówiąc to ja w ogóle totalnie nie rozumiem fenomenu duphastonu w Polsce. Ani to nie jest super wchłanialne ani przyjemne w stosowaniu...Jeszcze suplementacje "na wszelki wypadek" luteiną czy naturalnym progiem mogę zrozumieć. Ale duphastonem już nie
Mam takie pytanie w temacie. Przez moją przekroczoną prolaktynę najprawdopodobniej mam niedobór progesteronu. 7dpo mam 10ng a w ostatniej ciąży robione razem z betą 6ng. Czyli raczej kiepsko. I stąd pytanie mam, bo idę pierwszy raz do endokrynologa. Pewnie mi coś na prolaktynę przepisze, ale czy w takiej sytuacji zgadzać się na progesteron syntetyczny żeby nadrobić ten niedobór czy brać leki na prolaktynę i patrzeć czy progesteron sam ruszy? Boję się nadgorliwości z jego strony tak samo jak totalnej olewki [emoji23]
Dramat nie, ale wolałabym żeby było nieco więcejJeśli progesteron to chyba wybrałabym naturalny. Poza tym 10 ng to jeszcze nie dramat więc chyba popracowałabym nad równowaga innych hormonów i zobaczyła efekty