• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki grudniowe 2012

karola skąd ja to znam. przy dzisiejszej kłótni to tez moja wina bo przeciez ja z fochem z łóżka wyleciłam nie wiadomo dlaczego:surprised: ja dzisiaj tez miałam na koncu jezyka ze moze cie na bardziej jurny model wymienie.

a co do suplementów to o tyle dobrze ze on łyka wszystko co mu daje wiec nie koniecznie do konca musi wiedziec co to
 
reklama
Hej laseczki!
Wtaj Nancy Ashley:tak:
marka1307 ogromne gratulacje!!
user-offline.png
!!!!
!!! :-):-)
basia wracaj szybciutko do sil!
kurcze niedlugo nikt na tym watku nie zostanie pewnie bede tu sama :eek: Ale o to w sumie chodzi:-p abysmy przenosily sie na "Przyszle mamy":tak:

Wyszla mi dzis bladziutka kreska na owu tescie- to 12dc
Dziewczyny nie wiem co sie dzieje ale zarowno teraz jak i w zeszlym miesiacu w dniach owulacji jestem chora!:wściekła/y: Dokladnie jak mesiac temu boli mnie gardlo lamie w kosciach jak na grype.. czy przeziebienie moze przesunac owulacje albo spowodowac jej brak :confused::confused::confused: orientuje sie ktoras z was >> kurcze czemu jak w zegarku znowu w tym samym momencie cyklu lapie mnie chorobsko :baffled::wściekła/y:
 
koriander owszem choróbsko, stres i wiele innych czynników moze wstrzymac lub przesunąc owulacje ale nie denerwuj sie bo to na pewno ci nie pomoze. i nie martw sie na pewno nie zostaniesz sama na tym watku, ja tu bede do usranej smierci liczac na inwencje mego meza:no:
 
Ja też wczoraj miałam wymianę zdać ze swoim mężem, ale od razu sobie wszystko wyjaśniliśmy. Potrzebuję chwili, żeby przemyśleć i popłakać i za chwilę jestem gotowa na rozmowę. Tak było i wczoraj. Ostatnio trochę przewrażliwiona jestem i byle pierdoła wyprowadza mnie z równowagi. Muszę nad tym popracować:tak: A mój mąż musi trochę lepiej dobierać słowa i będzie git. Zresztą jest git:tak:
karola--> może powiedz mężowi, że sprawił Ci przykrość takim zachowaniem i że prosisz Go, żeby więcej się tak nie zachowywał. Jak jest zdenerwowany, to niech da sobie chwilę na ochłonięcie. Myślę, że nie ma co dochodzić kto zaczął, czyja wina, bo to do niczego nie doprowadzi. Szkoda życia na ciche dni, naprawdę:-) Mam nadzieję, że szybko dojdziecie do porozumienia. I myślę, że możesz docenić to, że stara się "wrócić do łask", to znaczy, że Mu zależy:tak:
 
no ja musze powiedziec ze z moim tylko raz mielismy ciche dni, ale to dawno bylo prawie do glowy dostalam, my praktycznie nie mamy klotni tylko wymiana zdan i koniec tematu ... ja mam swoje zdanie on swoje i tego nie podwarzamy ale jak chodzi o sprawe gdzie zloty srodek musi byc ... jakos sie dogadujemy... nie moge narzekac poki co...
 
reklama
Ja też mam dzisiaj nie ciekawie. Pokłóciłam się z Łukaszem. Czasami mam wrażenie że myśli że tylko on pracuje a ja nie i ja muszę mieć na wszystki siłę. Oliwy do ognia dolała jego mamunia bo oni mu nic nie przywiozą na urodziny oprócz kilku słoików sałatki jarzynowej. Rzygam nią już tak szczerze i patrzeć na nią nie mogę. Zajebisty przezent na 30 urodziny syna.

W dodatku robiłam dzisiaj test owu i nic ani drgnie... Ja już nie wiem co się dzieje...:no:
IMG_0026[1].jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry