reklama

Staraczki grudniowe 2012

Marcia - cieszę się,że wizyta się udała i ,że Krystianek tak ładnie przybiera ;-)

a co u reszty dziewczyn? Jak wam minęły święta :)

Proszę - macie porównanie :-D ok - 15 kg :)

asw.jpg maj 2013 Bez tytułu.jpg grudzień 2013 :) - zdjęcie troszkę słabszej jakości - robione telefonem :) i jak?
 

Załączniki

  • asw.jpg
    asw.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 55
  • Bez tytułu.jpg
    Bez tytułu.jpg
    13,6 KB · Wyświetleń: 53
reklama
Dziewczyny, ja znowu jadę do szpitala :-(:-(:-(:-(:-( !!!!!!!!!!!
Już normalnie nie moge, nie wiem co sie dzieje.... Byłam na kontroli w szpitalu dziś w poradni. Lekarz mnie badał na fotelu i odrazu wypisał skierowanie. Cos pod nosem mamrotał o tej szyjce mojej ...... !!!!!! Nie wiem czy znowu się skróciła, rozwarła czy co innego...nic nie wiem bo lekarz nie był zbyt rozmowny. A przecież mam prawo do dokładnych informacji na swój temat i dziecka !!!!!!!!!!!!
No nic, jak kazał to kazał. Wróciłam się spakować i ok 15ej wracam z mężem na Izbę. tam postaram się przycisnąć lekarza co sie dzieje bo na skierowaniu jest tak nabazgrane po łacinie, że ja nic z tego nie rozumiem....

Trzymajcie kciuki za mnie i za Maleństwo
 
Jeszcze jakbym jeździła na IP a tam mówili, że jest okej i wracałabym do domu... a mnie odrazu trzymają bo cos jest nietak..... a potem wychodzę, niby mówią, że okej a za kilka dni znowu coś. Ja nie wiem, czy oni mnie źle badają, czy co???
No i ten lekarz dzisiaj, mamrotał tylko cos pod nosem !!! Idę do szpitala a nawet nie znam konkretnego powodu :no:

Dobra, zmykam, odezwę się na FB ze szpitala.
 
Cześc dziewczynki, ja się melduje bo własnie wróciłam do siebie z całych tych świąt które były jakie były. Tylko przyjechałam i wymioty, wiec się kłade i odezwe jutro.

Nanncy - trzymaj się kochana! Oby z dzidzia i z Toba wszystko było oki i bys wreszcie dowiedziała się o co wogóle chodzi! Co do ubranek nie doradze, bo właaśnie przywiozłam mega wyprawke od siostry i nie wiem ile czego mam ale zakupy to bym zaczynała od rozmiaru 56 ( jak Marcia pisała)

MArcia - super że z Krystiankiem wszystko oki, ja nie wiem czy mam się martwic tym rozwarciem czy nie.. polegiwałam w domku dość dużo jak byłam na świętach, a to też dlatego ze spojenie napiżdżało mnie masakrycznie, i dalej tak jest.

Butterko - no ja już pisałam że lachon z Ciebie!
 
Kasiu nanncy sie nie odzywala, ciekawe co u niej.

ja przez noc jak sie kosci zastoja to tez problem ale wystarczy ze wstane troche sie rozruszam i jest lepiej ale dzisiaj np 3 godz chodzilam po galerii i juz mam dosyc pewnie do wieczora wiekszosc dnia spedze na kanapie...
 
Dawno się nie odzywałam, że na bieżąco Was czytam.

Nanncy--> trzymam kciuki, żeby z Wami wszystko było OK.

Kasieczek--> Ty to jesteś bidula z tymi wymiotami. Czytając o tym, to ja już narzekać na swoje dolegliwości nie będę, bo to byle jakie dolegliwości.

Marcia--> dobrze, że z Małym wszystko OK.

U mnie brzuch coraz większy, coraz ciężej się poruszać, puchną palce dłoni i stopy i nawala kręgosłup, ale już bliżej niż dalej do końca. Wczoraj byliśmy z eM "zwiedzić" porodówkę - ładnie, czysto i przytulnie, więc myślę, że będzie wszystko OK.

Pozdrawiam poświątecznie:-)
 
reklama
Avensis - już się do wymiotów przyzwyczaiłam, teraz to i tak pikuś! bo sporadycznie. Nudności jednak no dają popalić raz bardziej raz mniej, niby tez można się przyzwyczaić ale nie zawsze, teraz już taki etap ciąży że co dzięń coś nowego przybywa, jakiś ból itp. ale już ku końcowi się ma, teraz wielkie przygotowania wiec zleci..!

Ja po nowym roku dzwonie i umawiam sie z położną, wybrałam spośród 10, mam nadziedzie, że to bedzie dobry wybór!

Marcia - wow! 3h - poszalałaś!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry