• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

No wlasnie ;D jeszcze trochę a zaczniemy testować zaraz po @ :-Dcoraz gorsze jesteśmy :P

Byliśmy w miescie, lalo, wialo, ale poszliśmy z Babcia do Maka, pogadaliśmy trochę i spowrotem do domu. Przynajmniej na chwile przesalam myslec :zawstydzona/y:

natka Ty powinnas porządnie po dupie zarobić za to dzisiejsze testowanie, za dobra się stalam dla Was,krzyczec przestalam ale chyba trzeba znowu zacząć !!! Bo mi tu się kurde rozzuchwalacie za bardzo i nic a nic nie słuchacie :wściekła/y::wściekła/y::angry:Nie ma testowania wcześniej, bo to tylko mylące, po co testować wcześniej ???? Dzis wyszla jedna krecha ale to ze tak w rzeczywistości jest nie jest wcale powiedziane, może fasolcia jest tylko potzebuje więcej czasu żeby się ujawnić ?? Nie ma co wspolczuc tylko czekamy dalej dziewuszki a nie mi tu w zalobe wpadacie !! :angry::angry:
 
reklama
a niech sobie peka, może dzięki temu będę spokojniejsza :-D
ide na jakiegoś filma z Ł. w końcu ostatni dzień względnego relaksu :X
uzgodniłam z Ł. ze do Szpitala biore laptop. no i teraz musze jakiś sejf skombinować, bo boje się trochę żeby nie ukradli. Choc chyba już nie te czasy :dry:
 
Hehe nuuuśka wiem że należy mi się solidny opierdziel.... cóż, na pocieszenie powiem że został mi ostatni test więc czeka do poniedziałku ;-) lecę na kolacyjkę i może jakiś film...
Zawsze jest jakiś strach jeśli chodzi o branie laptopa do szpitala ale wiesz jak ja zrobiłam? Wzięłam sobie ale na czas zabiegu oddałam pielęgniarkom do dyżurki :-)
Papa dziewuszki :*
 
90_natka mnie pocieszasz, a sama piszesz, że już wiadomo :angry::angry::angry::angry:
Za testowanie nie będę Cię wyzywać, bo sama zrobiłam już kilka testów ;-)


My z mężusiem dziś podjechaliśmy na ślub znajomych, a potem do mojej mamuśki... Z tego wszystkiego zapomniałam termometru, więc pomiarów nie będzie...



Moniqaa - termin @ 04.06
Mimimoo - termin @ 04.06
Happymama - termin @ 05.06
90_natka - termin @ 05.06

Anuszka - termin @ 5.06
Verita - termin @ 7.06
Avensis - termin @ 08.06.

Angelaa_w - termin @ 13.06.
Sandra_best - termin @ 20.06
 
hej,
wczoraj się nie odzywałam bo mnie nie było cały dzień, a wieczorem złapała mnie moja "irytacja" i nie chciałam się na Was wyżywać :D
Natka wczoraj rozmawiałam z koleżanką (ma 3 miesięczną córcie), jej test wyszedł 5 dni po spodziewanej @.... więc dopóki nie przyjdzie @ przestań mi się dołować!!!!
Nuuśka jak dziś stres?????
 
hej dziewczynki :***

natka o wlasnie,rajca. Tak zrobie :tak:Ale Ł. przyniesie mi go kolo południa jutro tak wiec wtedy wejde i będziemy pisać :tak: bo musi najpierw znaleźć gdzies blueconnect-a z ery ( starter ).

misia Sloneczko u mnie....no wlasnie. Ł. miał mi zrobić zdjecie, ale tel. mu się rozladowal, wkleje Wam dzisiejsze zdjecie z tym z piątku. Test mega pozytywny, druga krecha czerwona i tlusta, mało tego rano obudzil mnie bol prawego ( ! ) jajnika, pobolewało po prawej stronie, wiec może to rzeczywiście owu ? choć przy takiej temperaturze ? Czy to w ogole możliwe ?

A co do stresu strasznie się już denerwuje jutrem. Boze chyba zjem własne palce dzisiaj z nerwow. Jeszcze ten jajnik daje o sobie znac,ale w sumie ciesze się z tego względu ze juro na pewno będą mi robic usg wiec spytam się od razu czy gin widzi tam jakiekkolwiek objawy odbytej owulacji.Na swiezo będzie wszystko widać :happy:
 
Hej kochane :)

a ja właśnie złapałam mega wkur** z samego rana, pokłóciłam się z matką, bo powiedziałam jej że dziś nas nie będzie, a ona od razu z pretensjami :wściekła/y::no:, zabrałam się za obieranie ziemniaków by zrobić obiad, w piątek kupiłam ćwiartki kurczaka i miałam go utować na obiad, wyjmuje je z lodówki by je umyć a tak smród, cholera jasna :wściekła/y::wściekła/y: zaglądam do zamrażarki by coś wyjąć, a tam szuflada mi się rozwala, masakra jakaś nie mam już dziś siły na nic :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
sandra czyli jednym słowem fajnie Ci się niedziela zaczela :zawstydzona/y: ja czekam az Ł. wroci z Olka z Kosciola i lecimy do rodzicow.
Boziu jak ja się boje!!!!! Żeby tak trzasc dupskiem to a nie do pomyślenia, ale musicie mi wybaczyć :zawstydzona/y:
 
reklama
Kochana to zrozumiałe, że się martwisz :happy2: no niestety początek niedzieli u mnie do d**y, ale M poleciał do sklepu i kupił mi kurczaczka więc teraz wszystko się gotuje, bo M na 14.30 do pracy, a zanim wszystko się ugotuje to będzie koło 13, no ale i tak przez kłótnię z matką mam dzień do kitu, ona chyba nie rozumie że ja też mam swoje życie i nie muszę codziennie do niej chodzić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry