Ale się tutaj rozpisałyście dziewczynki :-) i widzę, że momentami ostro było... ale cieszę się, że już się uspokoiło. Wiadomo, że będą i zwolenniczki i przeciwniczki pomiaru temperatury. Ale myślę, że nieważne czy się wierzy czy nie wierzy, najważniejsze żeby się udało zafasolkować :-) ja akurat nie widzę sensu testować przy takiej niskiej temperaturze ale to tylko moje subiektywne zdanie, a jeśli komuś niska temp nie przeszkadza i chce testować - proszę bardzo. I nie ma w tym co piszę żadnej złośliwości - żeby nie było :-)
sandra ja myślę, że warto byłoby pozbyć się nadżerki przed ciążą. Oczywiście czekamy jeszcze na wynik cytologii ale jeśli będzie druga grupa to na pewno nadżerka jest łagodna.
też czekam na jakiekolwiek info od nuuuśki :-) ale wiem też jak to jest po znieczuleniu jeśli chodzi o samopoczucie, także myślę że dlatego sie nie odzywa :-)