Misia amniopunkcję mamy za 2 tyg., bo musi być skończony 15 tydz. PAPP-A robiłam w pon tydzień temu, czekam na wynik ale już mi lekarka powiedziała żeby zbytnio się nim nie sugerować bo i tak wyjdzie źle, bo do tej całej analizy większą wagę ma obraz usg niż wynik krwi. I generalnie PAPP-A i tak nic nie pokazuje tylko prawdopodobieństwo różnych wad i głównie chodzi o to że jest to jakby pierwszy krok przed amniopunkcją (nfz nie refunduje amniopunkcji tak po prostu, dopiero po złym wyniku, z tym że u mnie samo usg już jest wystarczające do skierowania do amniopunkcji).