reklama

Staraczki lipiec 2013!!!

dziewczyny... zioła chyba sprawiły cud... to miał być cykl bezowulacyjny a ja... ja... chyba mam owulację!!!!! :szok::szok::szok::szok::szok:

szukałam notesu i wypadł mi z szafki test owulacyjny, ostatni jaki posiadam, no i myślę sobie, a niech mi tam, wykorzystam go i będzie spokój, zero testów owu, zero testów ciążowych nie będzie mnie kusiło.

przed chwilą siknęłam i oto wynik:


Zobacz załącznik 576578


:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
 
reklama
lamorela no cykl na kompletnym luzie bo przecież miało być jak zwykle czyli cykl bezowulacyjny, tempkę mierzyłam od wielkiego święta, wstyd przyznać ale nawet kilka razy zapomniałam łyknąć kwas foliowy a wiesiołek to już w ogóle, zamiast łykać dwie tabletki rano i dwie wieczorem to ja przez tydzień łyknęłam może z 5 sztuk, jak mi się przypomniało :zawstydzona/y:

jedyne o czym pamiętałam do Letrox rano i ziółka wieczorem. Może Letrox ujarzmił moją tarczycę i oto efekt :confused:
 
Z tarczycą bardzo prawdopodobne, może to ona tak bardzo blokowała. Jak tylko wyzdrowieje to zacznę mierzyć temperaturę, czy teraz zacząć to robić, ale mam cały czas stan podgorączkowy i wynik będzie mocno zaburzony. karola to wrzucaj na luz jeszcze bardziej, męża i informuj i może...:tak:
 
Mariot, pisz - jeśli Ci to pomaga, pisz, kochana! Los jest nieprzewidywalny. Ale Ty nie masz na to wpływu, a już w ogóle na życie innych. Nie pomożesz płacząc w domu. Nie możesz się stresować :-( Stres w ciąży - poznaj skutki - Ciąża - Rodzina - Polki.pl Dostałaś teraz z góry ogromny cud, jakim jest maleństwo i powinnaś łapać z tego szczęścia jak najwięcej :tak: Myślę, że powinnaś zaprosić siostrę np na lody czekoladowe do siebie. Powiedzieć jej o maleństwie i podzielić się swoim smutkiem i obawą o nią. Nawet i dziś! Ile Ty i siostra macie lat? Długo byli małżeństwem?

Karola - to cudownie! Czyli czeka Was dziś upojna noc :-D :rofl2:Ja liczę, że u mnie też w końcu zagości :-p Łykam codziennie niepokalanka z namaszczeniem normalnie! (cudne te Twoje zdjęcia na blogu!!)
 
cyntia dziś już sobie chyba darujemy, przytulanki były wczoraj wieczorem i dziś rano więc chyba wystarczy, jak ma być fasolka to będzie a jak nie jest mi pisane w tym cyklu to i nawet przytulanki 10 razy dziennie nic nie zdziałają :tak:


mój Castagnus (niepokalanek) leży od 3 cykli w szufladzie :baffled: może od następnego cyklu zacznę go brać, do tej pory miałam opory bo czytałam, że obniża prolaktynę a podczas ostatniego badanie prolaktyna wyszła mi poniżej normy (!) :szok:. nie zdecydowałam się go brać bo boję się, żeby mi obniżył jeszcze bardziej PRL i nie zagmatwał hormonów.

co do zdjęć, to wiesz, takie tam amatorskie pstrykanie :zawstydzona/y:
 
karola środę przestałam krwawić po poronieniu, lekarz stwierdził żeby zacząć się starać od razu jeżeli jesteśmy w stanie, jednak nie chcemy, nie myślę na razie o seksie.
 
A jaki masz obiektyw, jakie ogniskowe? Mnie się marzy dobry obiektyw ;-)
Jak masz niską prolaktynę, to rzeczywiście nie łykaj.. Ja jak badałam półtora roku temu prolaktynę, to wyszła za wysoka po tej tabletce, co ja dają ;) . Normalna w normie. Po leku powinna wzrosnąć 6krotnie, a mi wrosła 18krotnie. Ale wtedy to mój organizm dziczał totalnie (bardzo bolesne cycki, plamienia).. I właśnie na to miałam ten mastodynon z niepokalankiem. Teraz niby nie jest źle, ale jak się teraz nie uda, to zrobię ponownie badania prolaktyny i pójdę do gina z nimi, ale nie wiem jak ja to zrobię jak w maju były zapisy na drugą połowę roku :baffled: Profilaktycznie łykam niepokalanek i zaciskam kciuki. Za Was też ;-)

Lamorela - wiem, że żadne słowa nie przyniosą ukojenia po stracie Aniołka.. Daj sobie czas na regenerację psychiczną.. Choć o stracie nigdy się nie zapomina, to wierzę, że będzie Ci dane utulić małego człowieczka w ramionach..
 
Ostatnia edycja:
reklama
A jaki masz obiektyw, jakie ogniskowe? Mnie się marzy dobry obiektyw ;-)

jeden mam kitowy canona 18-55mm

kolejny Canon 55-250mm ze stabilizacją (tym właśnie ostatnio trzaskam większość zdjęć) ten jest najfajniejszy bo jasny f/4-5.6

a mąż ma Tamrona 17-50 mm f/2.8 też ze stabilizacją ale najczęściej używa go mąż więc nie chce mi się latać i pożyczać od niego :-p

od dłużego czasu noszę się z zamiarem kupienia stałki, no takiej 50mm ze światłem f/1.4,
marzy mi się 50 mm ze światłem f/1.2 ale to już ponad 5 tysięcy takie cacko kosztuje :no: :szok:

lamorela no tak, przepraszam... zapomniałam...

no daj sobie spokój na razie z temperaturą... odetchnij trochę, wróć do formy i dopiero się za to zabierz! a jak nie to wrzuć na kompletny luz, nic nie obserwuj, niech się dzieje wola nieba!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry