Misis to ja ci życze owocnych staranek

nie fajnie, że tak na Ciebie wieje ehh... a nie możesz zmienic miejsca ??
jejkuniu ja dopiero teraz dczytałam, że w połowie ciąży urodziłaś i że się nie udało

Moja kol. rodziła o terminie i niestety urodziła martwą córeczkę


na szczęście teraz ma drugą córcie... ale mimo wszystko nie wiem jak ja bym to przeżyła.

mój M też raz mówi, że ok staramy sie a potem nagle że może jednak nie... ja np. teraz w depresji że sie nie udało...a On ze stoickim spokojem może tak ma być... ahhh nic nie rozumie
Pandorka 83 
super GRATULUJE

- nawet nie myśl, że coś może pójść nie tak

wszystko będzie dobrze
smerfik nie martw sie moze masz wolny wzrost hormonu

ja tak mialam w pierwszej ciazy

jak sie martwisz to mykaj na bete

ale nie masz podstaw termin @ dopier teraz wiec spoko

ja tydzien po terminie @ mialam tak albo jeszcze słabiej

to ja trzyam &&& za bete

:-)
tiluchna to ciesz sie ze masz tak spokojnego Meza... moj jest spokojny ale dzis mnie wogle nie rozumie...
ja dzis na przemian placze smieje sie i wszystko po kolei

Ginekolog dała jakąs odpowiedź ???
hahaha mama debesciara

hehehe moja mama do mnie jak kiedys wspomnaialam o 3 dziecku to mowi "ale po co ??"
teraz moja bratowa w ciazy i troche sie obawiam ze jak ja zajde to Ona pomysli ze tylko dla tego ze moja bratowa jest... a ja sie staram i staram

najlepsze ze bratowa ma termin ktory ja mialam miec... 17-18.08 ehh


tzn. jestem zadowolona ze jest w ciazy ale wiecie ja myslalam ze tez jestem i ten termin ahh

A ty widze na przemian piszesz na forum i do mnie

ja też chce taką prace

dobrze ze idziesz do lekarza niech porobia badania

moze cos przepisza na wyregulowanie cyklu
no i widze wiadomosc od gin

hm czyli wiesz tyle co nic... czyli lekarz badania i regulacja cyklu.
Ale jakos przy tych 50 dniowych cyklach wczesniej zachodzilas w ciaze
haha no pewnie jak Twoj M wytzryma tak czesty sex hehehe

na pewni sie uda zobaczysz
Kasoku ja tez tak bardzo chcialam na lato urodzic


i co

mialam owulke...przepiekny sluz... prztulanka byly 2 dni przed i w dniu owu i nic nie wyszlo

teraz kolejny termin na wrzesien... ja jestem z wrzesnia ahh
ja jeszce z Toba zostaje na forum

hahaha pewnei jajca chron

a jak zaciazysz to moze robic co chce hehe

od razu mam wizje jak rpzynosisz mezowi luzne gacie i spodnie mowia ze ma jajka wietrzyc hahaha
Edyta ja dałak mojemu synkowi Aleksander a mowimy do niego Alex i teraz w przedszkolu w uk pisza ta : Alexander, Aleksander, Aleks, Alex, Alexs wiec co rusz to inaczej ehh
Edytko moje maluchy sa jeden z lipca drugi z lutego i ogolnie bardzo malo mi chorowaly... teraz mam plesn w mieszkaniu... i od tego dostali "astmy" wiec chcemy sie stad wyprowadzic.
Ogoknie odpornosc dziecka rowniez zalezy od nas

watek fajny i mily

ja tu zostaje

nawet jak nie bede sie starac heheh
a te ciąże z zaskoczenia

z jednej strony fajnie, w sumie ja bym si ecieszyla, bo nei pale nie pije wiec nic by mi nie szkodzilo, a przynajmniej bym w kółko o tym nei myslała
a ja mam ciuchy a co najsmieszniejsze i dla chlopca i dla dziewczynki

bo jak jeszce byłam w ciazy z Victorem a myslalam ze to cora to nakupowałam

wiec teraz nie boje sie nawet blizniakow haha jesli chodzi o ubior bo inaczej to bym se w łeb strzelia chyba

a ja myslalam zeby testy owu robic rano

mozesz mi powiedziec czemu po poludniu ?? dziekuje z gory
Miciurka to wklejaj test bom ciekawa ;-) no i juz widze

piekne 2 kreseczko

gratuluje




widzisz odpuscilas bo juz mialas isc do osrodka nieplodnosci...juz si enastawilas ze oni musza wam pomoc a tu taka neispodzianka

super :-):-)
hahah zardzewiala rura

wiesz nigdy nie lizalam wiec nawet nie wiem jaki to posmak

bojku zaczelam od strony 245 teraz jestem na 249... ile tego jeszce naskrobałyscie ?
Karola ale Aleks to Aleksander , moze niech ma pisownie Aleksander a mow od malego Aleks i M sie przyzwyczai
jejku nawet nie wiecie jak wasze pozytywne testy mi poprawiaja humor


na pewno zostane na tym forum, kurcze czemu ja rano nie weszlam ?? japa mi sie cieszy

naprawde wszystkim gratuluje i oby jak najwiecej

w koncu wszystkie zajdziemy
pam_x_pam ojj biedna jestes z tymi mdlosciami


mam nadzieje ze szybko mina i ze obedzie sie bez szpitala ;-)
pewnie dzown po karetke jakby co.
a ta dziewczyna sie nei przejmuj

ja jak pisze cos na gg do kol. jednej drugiej piatej czy 10 to tez robi kopiuj wklej bo nie chce mi sie pisac

i czasem zaluje ze nie moge skopiowac z sms-a na gg i odwrotnie hahaha
krwókabordo usmialam sie z "dziwnej ozycji seksualne" na czyszczenie rury hahaha
pewnei ze bedziemy mami

nic nam nie przeszkdozi

Emila super zjdecia


ile lat maja twoje dzieciaczki ??
jesli chodzi o sluzbe zdrowia to powiem tak nei wiem jak jest w Irlandii ale np. ja w sumie nie mam takiego lekarza ktory by mi pomgol... daleko nie grzebiac... mam problem z biodrami, jedna noga krotsza nie duzo ok 4 cm moze 3 nie wiem... ortopeda w pl mi mowil ze wydluzanie nodgi jak przestane rosnac... a tu w uk absolutnie... mam chodzi na fizjoterapie...
ale ja przepraszam bardzo co mi da fizjo w tym momencie...keidy ja nie mam plynu tak gdzie biodro trze... przez co nadwyrezam drugie biodro...kolana i kregoslu...
teraz przydalaby juz sie wymiana biodra... we wtorek ide zobaczymy co powie.
Mam nadzieje ze co sensownego
staralam sie o karte disability, chodzilo mi o parkowanie blisko itd...zebym nie musiala nadwyrezac nogi...i wiecie co ? na pdstawie zdjec i opisu lekarza bylo wszystko ok... ale akurat mnie biodro ni e bolalo i wstalam sama...
3 przyklad. alex mial 10 miesiecy ja na poczatku ciazy...obydwoje chorzy... poszlismy do lekarza i p. dr. w szpitalu stwierdzila ze mamy brac paracetamol... a Alex tak plakal ze nic nie mogla slyszec czy ma cos na oskrzelach... na drugi dzien inny lekarz i antybioty...
wiec mowie roznie bywa.
kazdy z nas jest inny... sa ludzie ktorzy lubia pisac o swoich problemach drudzy nie lubia...a ja lubie sie wygadac wiec wchodze na forum
O JEZUUUUU DOSZLAMMMMMMMMMMMMMMMMM







DO OSTATNIEJ STRONY HAHAHAHA





ile wy piszecie

normalnie ksiazke by mozna bylo napisac

Ps wszystkie o mnie zapomnialy ??
u mni za tana zawitala @ wredna


wiec od rana mialam dola... ale za to przyszla o czas

"poszukaj pozytywu w tym co Ci negatywnego spotkalo"
spotkalam sie z kol. i sie jej wyplakalam w czasie jazdy... ahh dobrze ze sie nie rozbilam

pozniej sie tak smialysmy ze ludzie nie wiedzieli o co kaman... placilam przy kasie i nie moglam slowa wymowic tak sie smialam i ona tez.
obydwie staramy sie tylko ona dopiero drugi cykl a ja ok roku hehe
dobra chyba z 2 godziny pisze juz mam place sztywne
dobranoc
aaa najpier kopiuj a potem wklej co by posta nie ukradlo :0
