reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Cześć dziewczęta :-)
..nikt o mnie nie pamięta...:zawstydzona/y: To ja się przypomnę:-D

Misisiss
- jak nic to ciąża i na bank jutro będzie wysoka betka!
Micurka- pawik zaliczony czyli ciąż pełną parą!
Smerfik - toż to WIelkie to Wasze szczęście!
Karotka- &&& za kolejny cykl!
Akuku- jak się dziś czujesz? Ile tych pieriogów robisz może mi podeślesz klika :-)
Tiluchna- widzę, żę power na seks wrócił. WIelka burza hormonów u Ciebie. Oby ten cykl był dzidziusiowy:-)
Pandorka- trzymam kciuki&&&&
Kasoku- ja sobie tak myśle, że powinnaś z mężem sobie pobiegać:-). Pozbyłabyś się złych emocjii i staranka będą nie tylko udane ale i chęć na siebie większa! Trzymam kciuki za Was, będzie dobrze!:tak:
Edyta- Ty to normalnie matka polka jesteś. Podziwiam!
Słoneczko- aż miło się czyta Twój pozytywny tok myślenia po talu stratach:tak:. Jaką masz grupę krwi?
Die_Perle- nosz kurna ale powiało świeżością :-D Życzę udanych
świąt w Polsze

A u mnie lepiej. Musiałam wylać/wyrzygać hektolitry żółci. Trochę przeszło. W piątek zrobiłam betkę dla formalności, oczywiście ujemna. A wczoraj byłam u gina. Macica się oczyściła, jajniczki super choć leniwe. Cytologia pobrana. Dostałam wytyczne na kolejne 3 miesiące. Od nowego cyklu szczepienie i bezwzględna antykoncepcja (i tu UWAGA po raz pierwszy w życiu będę brała tabletki antykoncepcyjne:szok::eek:). W drugim cyklu zrobić igg cytomegalii (Reszta badań aktualna). W trzecim cyklu zacząć brać kwas foliowy 5mg i witaminki. No czyli najwcześniej staranka od kwietnia:-(. Powiedział, zę na upartego mogłabym już teraz ale, ale w ciągu 2 lat przeciwciała różyczki spadły mi o połowę, ledwo mam 21 (a tu już może być poronnie:-(). Więc nie ryzykuję kolejny raz. Mamy się zgłosić w czwartym cyklu zaciążeni. Hmm ciekawe jak będzie w praktyce:cool::baffled:.
Jaśko chciał roznieść wczoraj panu doktorowi gabinet hehe. 150 zł wydane. Czekamy teraz. Chyba będę najpóźniej z Was oczekiwała malucha:-(.
Miłego wieczoru laski!
Pam zaciśnij zęby i olej babcie:rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Krowkabordo - ja i tak nie chodzę na nfz ;) i za każde usg zapłacę 200 zł o ile ceny przez 3 lata się nie zmieniły, a to też jest możliwe...Ale zamierzam się trzymać tego lekarza, bo prowadził moja pierwszą ciążę i byłam zadowolona. No i potem w szpitalu jak widzieli w karcie ciąży, że mnie prowadził to skakali wokół mnie :-D

Pam - ile płacisz? :-D A może chcesz wymienić babcię na moją teściową?? :-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry