smerfiku, to dobrze juz masz dobry humor i wszystko tam na dole ok, z tymi zawrotami glowy, to moze byc rezultatem utraty krwi, albo hormonami, bo tez mialas male zawirowania, wiec pij barszczyk, jedz warzywa i poczekaj, jak nie przestana pogadaj z ginem, ja mam zawsze zawroty glowy po nieudanej probie brania anty, ostatnio mialam potworne wariacje z glowa jak po 3 latach wyjelam mirene, niby ona ma znikome ilosci hormonow, ktore dzialaja ponoc tylko na sluzowke macicy, ale jak juz pisalam wczesniej ja w zadnej postaci nie moge brac zadnych hormonow, bo mam cyrki lacznie z kreceniem w glowie, totez jak wyjelam mirene wszystko wrtocilo do normy jajeczkowanie pierwsze na maxa bylo, miesiaczka o czasie ale w glowie trzy tygodnie mi sie krecilo, az zrobilam TK glowy. Teraz tak sobie mysle, ze jak bym w pierwszym cyklu po wyjeciu mireny bez zabezpieczenia sie przytulala juz bym byla na dniach...
lori znam to uczucie, tez boje sie chodzic spac jak wiem, ze mam cos na co czekam ,a wiem, ze niekoniecznie sie spelni, trzymam kciuki, moj m natomiast kladzie sie pozno spac, bo mu szkoda dnia i nocy, bo wie, ze jak usnie rano przyjdzie szybko i znowu doboty bleeeeee