karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
witam, mieliśmy dziś gości, odwiedzili nas brat mojej mamy z żoną i z córkami bo jedna z nic pożyczała ode mnie deskę snowboardową. Z tej okazji upiekłam dwie, ogromne, przepyszne pizze i upiekłam muffinki, a nawet kilka wersji muffinek, z kandyzowaną skórką pomarańczową, ze skórką cytrynową, z kawałkami mlecznej czekolady, z kawałkami gorzkiej czekolady, razem wyszło mi ok 60 sztuk 
wow, jak na mnie, która nigdy nie gotowała za czasów panieńskich to mega wyczyn, jestem z siebie dumna bo wszytsko wyszło przepyszne, chyba odkrywam w sobie talent kulinarny. :-)
normalnie jestem Perfekcyjną Panią Domu!!!
akuku oj, współczuję, że Vikiego dopadło jakieś choróbsko... ale taka pogoda sprzyja infekcjom, u nas w domu też wszyscy na antybiotyku, ech...

wow, jak na mnie, która nigdy nie gotowała za czasów panieńskich to mega wyczyn, jestem z siebie dumna bo wszytsko wyszło przepyszne, chyba odkrywam w sobie talent kulinarny. :-)
normalnie jestem Perfekcyjną Panią Domu!!!
akuku oj, współczuję, że Vikiego dopadło jakieś choróbsko... ale taka pogoda sprzyja infekcjom, u nas w domu też wszyscy na antybiotyku, ech...
Ostatnia edycja:

