reklama

Staraczki luty 2013

Patuska kurcze, już tak niewiele dzieli Cię od spotkania z dziewczynkami :) przelecą te trzy tygodnie szybko, że ho ho :)
A wadą póki co się nie przejmuj, anisen dobrze pisze-często te niewielkie wady same zanikają w pierwszych miesiącach życia. U nas były szmery i problemy z czynnością rozkurczową czy coś takiego (już nie pamiętam dokładnie) i po kilku miesiącach kontroli i badań kardiolog oficjalnie uznał, że dziecko jest zdrowe i wszystko zanikło.

Anisen masakra, Ty to też masz co robić bo cały czas praca, a w domu jeszcze dziećmi się trzeba zająć.. ale dobrze że rok szkolny się już kończy i będziesz chociaż od pracy odpoczywać :)
To jak już cc mniej więcej zaplanowane to też możesz już powoli odliczać ... :)

Tysia, kasiol, akuku, paulinka co u Was?
Cichutko tu u nas ostatnio się zrobiło..
 
reklama
Staram się myśleć pozytywnie...

Oby wszystko było w porządku [emoji4]

3 tyg do położenia się w szpitalu i tam zdecydują ale myślę że kilka dni po obserwują i będą ciąć

eiktkw7i1lgslap3.png
 
Patuska Ty kochana nawet jakby todotrwalas do pieknego tyg:) Ja Marcela urodzilam w 33tc. Tak mi ostatnio chodzicie po glowie z dziewczynami, ze wpadlam zobaczycc co uWas:)
Tak w ogole to witam:) U mnie siezaczely problemy zrowotne i probuje je jakos ogarnac. Wprzyszlym tyg za to mamy wesele na drugim koncu Polski, wiec mam co robic:) Marcel totalne tornado, nieobry jak sto diablow- momentami nie mamjuz sil. Czy on kiedys sie grzeczny zrobi?
 
kupe lat dziolchy!!

jakies streszczenie poprosze co u was, bo nie nadrobie :D:D

u nas dobrze :) chlopaki rosna, Emil sie rozgadal i buzia mu sie nie zamyka! zwariowac idzie :D:D
Ale raczkuje od 1 dnia 7 miesiaca :D chodzi przy meblach :D je jak smok.

Ja w sobote bylam na panienskim przyjaciolki i nawet alko pilam (mleko sciagnelam dla m i pilnowal dzieci dzielnie) do domu wrocilam o 5 rano!

Patuska juz na wylocie, Anisen tez juz blisko, kto jeszcze nosi cud pod serduszkiem ?
a kto planuje ?

buziaki :D
 
Patuska będzie dobrze :)

Paulinka a co się dzieje? Mam nadzieję, że te kłopoty ze zdrowiem to tylko przejściowe!

Akuku kochana! W końcu się odezwałaś :) dawno Cię nie było! Super, że dzieciaki tak rosną i super się rozwijają :)
Pewnie Emil i Ala mega podrośli :) bo po starszakach pewnie aż tak nie widać jak po młodszych ;)
U nas też ok, mała śmiga po domu jak ma się czego chwycić, uwielbia też pchacza ;)
Fajnie, że udało Ci się na całą noc wyjść! Zazdroszczę normalnie :D ja to tylko dwa razy w tyg wychodzę na pole dance i wracam prawie biegiem haha ;)
 
Natka ja wyszlam pierwszy raz od 8 lat na cala noc sama! nie wliczam wyjsc z m bedac w ciazy czy karmiac, tzm teaz pierwszy raz sie naprade bawilam nie myslac ciagle co dzieje sie w domu :)

Tak Ala i Emill rosna ! bede musiala wstawic zdjecia ale wszystko mam w tel a siedze na kompie :)
buziaki :)
 
Hej:)
Akuku w koncu jestes:)
Natka mam nerwice, podobno silna. dostaje leki- wczoraj zastrzyk z relanium,no i nastapila zmiana uspokajaczy na mocniejsze,mam krople na serce. ale mam juz dosc tak jestem wyczerpana atakami... Podobno zbawienne dla mnie byloby pojsciedo pracy, zebym kilka godzin dziennie odpoczywala od dzieciakow i babci.
 
Paulinka nerwicy nie mozna bagatelizować. Leczenie powinno być farmakologiczne i psychiatryczne.
Dziewczyny widziałam że Nuśce sie udało. Ciekawe czy tu zajrzy ;)
 
reklama
Anisen te widziałam ale nie sądzę żeby się odezwała...

Ja fakt musiałam odejść bo psychicznie nie była bym w stanie znieść tego. Ale musiałam tu zajrzeć się pochwalić... musiałam...


Paulina zgadzam się z Anisen nie wolno tego bagatelizować. Moja mama miała nerwice z dusznica.. .masakra...leczenie trwało długo i teraz w sytuacjach krytycznych musi się ratować lekami...


eiktkw7i1lgslap3.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry