reklama

Staraczki luty 2013

wow ;) ale super ;) w fajnym czasie bedziesz rodzic. Wiosna, cieplo, od razu spacerki itp. Córcie urodzilam koniec maja i uwazam ze to idealny czas na rodzenie dzieci. Nie wyobrazam sobie za to teraz jak funkcjonowac z malenstwem pozna jesienia i zima, jak na dworze zimno, wszyscy choruja.... Zobaczymy.
 
reklama
Tysia na wyprawkę kosmetyczno-higieniczną polecam aptekę gemini- ceny bardzo fajne a jeszcze nie trzeba chodzić tylko paczuszka do domu :)
To jeszcze trochę w planach chodzenia do pracy masz :) no ale jak praca lekka, niestresująca to czemu nie :)

Patuska i jak, kiedy czeka Was szpital?
 
Hej. Patuśka ale ten czas leci :)) Bosko, już niedługo.
Tysia polowa za to połowa ucieknie jak z bicza.
Natka patrząc z perspektywy czasu to powiem Ci że jakbym mogła to bym poszła na wychowawczy. Każda minuta z dzieckiem na wage złota.

Ja do 26 czerwca pracuje a potem dopiero l4 :( . Cięzko bo dowaliłam sobie- staż, praca , dom z trojgiem dzieci i męzem który nową firme rozkręca więc go stale nie ma a ja jeszcze poszłam na prawo jazdy. Chyba mnie porydzkało doszczętnie ;)
Mam po poprzednich dzieciaczkach sporo rzeczy tylko kocyk kupić pieluszki tetrowe i kosmetyki ( u nas tradycja ze każde dostaje swój własny kocyk z mikrofibry taki ze zwierzątkiem) i do wózeczka nowe wypełnienie uszyć bo poprzednie w stanie agonii ;)
Okna by mi umyć bo po zimie tragedia ale sie troche boje skakać po drabinie.
A i nowy dom ,wiec wiecie, połowa jeszcze w pudłach ;) 20 sierpnia będzie rok jak mieszkamy a my jeszcze bez mebli w alonie i bez szaf w dzięcięcych. Byle do lata :))
 
W środę idę na po leżenie ktg badania ewentualnie sterydy czy coś...w każdym razie 3 dni minimum

eiktkw7i1lgslap3.png
 
hej hej hej:)

patuśka jeszcze troszkę i będziesz miała swoje księżniczki na świecie:) z jednej strony dużo pracy z drugiej podwójne radości:)
natka jak Juleczka? wszystko u Was ok?
tyśka tez polecam gemini:)
u nas maraton istny:) praca ,dom i ja nie ogarniam:) mimo ze mam tylko 2 dzieciaków:) Fel jest cały czas uczepiony mojej nogi jak wracam więc zabawa, zabawa a teraz jeszcze bieganie za nim:) i piaskownica:) i piesek (wowowwww) i kotek ( kaaa) :)w miedzyczasie bylismy w szpitalu( niby płuca, niby oskrzela-mały sie dusił-ale prawdopodobnie astma wczesnodziecieca i juz dostaje leki na stałe jak kiedys jego siostra)
pozdrowionka
 
Przyszłam pomachać :-) :)

Fajnie się czyta o dzieciach ;)

Anisen - jak patrze na zdjęcie w awatarze to jakbym koleżankę ze studiów widziała. Ale ona ma chyba tylko 1 dziecko.
Co do wykonczenia domu to sie nie przejmuj. My tez ponad rok mieszkamy, a poddasze w stanie surowym. Zbieramy kase na podłogi i meble, ale ciezko to idzie.... Elewacja tez potrzebuje struktury. No i plot.... i kostka przed domem, i piwnica do wykończenia........
 
Anisen ja to na wychowawczy nie mogę iść. To znaczy niby mogę no ale z jednej wypłaty byłoby ciężko mimo wszystko. Zwłaszcza, że ja mam dodatkowo premie, socjal i 13stki więc sporo dodatkowej kasy.
A Ty się nie przemęczaj! Już wystarczająco dużo masz na głowie, okna lepiej sobie odpuść :)

Patuska oby Ci pobyt w szpitalu zleciał szybko i przyjemnie :)

Kasiol u nas też pobyt w szpitalu był niestety. Na szczęście krótko bo tylko jedna noc na obserwacji, ale jednak... mała mi zjadła kawałek liścia od kwiata :/
Zdrówka dla Felka!

Tysia pozdrowionka :)

Akuku zaglądasz do nas jeszcze??
 
Hej...

U nas póki co to tak średnio. Jestem po tych sterydach na płuca dla dziewczynek.

Byłam na echo serduszek znowu. Wada serca nadal w podejrzeniu dlatego za trzy tyg kończę 36 tydzień i stawiam się w Matce Polce w Łodzi do porodu. Gdyby w razie potwierdzenia wady trzeba było działać kardiologicznie. Wiec teraz tylko leżę i czekam...


I nogi mi puchna ...[emoji54] a ogólnie to czuje się w miarę póki mocnych upałów nie ma.


Anisen a jak u Was?

eiktkw7i1lgslap3.png
 
reklama
Patusia spokojnie. U mojego Leosia też miała być wada serduszka, bo np w ktg słychać było jak sie to serduszko zatrzymuje ale po porodzie wszystko sie unormowało. Szczelinka się zamknęła i zdrowy jak koń ;) Trzy wizyty u kardiologa zero jakiegoś śladu . Musi być dobrze, bądź dobrej myśli. W razie co lekarze teraz radzą sobie z wieloma problemami, będziecie w dobrych rękach.
Ja mega zmęczona, ledwo łaze do pracy, marze o kilku dniach wolnego ale takiego żebym nie musiała od rana do 23 zapierniczać, ale to marzenie ;) Teraz najgorętszy okres bo do 15 czerwca oceny. potem olewam , pisze sprawozdanie , oddaje i po 17 ide na kilka dni chorobowego :) wow całe 7 dni :) Młody sie tak wścieka ze aż strach ;) Budzi zazwyczaj o 3 w nocy i do 5 naparza kopniaczkami ze aż spać nie mogę. W czwartek mam wizytę to go zobacze. Będzie 160 zł w plecy ale trudno. Mało jem a kg w góre jak z procy. Na ok 6 sierpnia szykujemy sie na cc bo sie pani dr nie podoba blizna po poprzedniej cesarce.
Ide obcinać Leosia bo mu włoski w oczka włazą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry