Hej dziewuszki :*
Nuuuśka kochana, jesteś wielka :* przeczytałam Twoją historię na kwietniówkach i bardzo podziwiam to że miałaś dość odwagi żeby się z tego piekła wyrwać, bo to niestety rzadko spotykane w takich sytuacjach :-( teraz tym bardziej jestem pewna, że Wam się uda! Po burzy zawsze przychodzi słońce :-) myślę, że już się wystarczająco w życiu wycierpiałaś i teraz będziesz już tylko szczęśliwa :-) zobaczysz, że Bóg da Wam maleństwo :-) :*
A co do dzisiejszej przygody to widzę, że Olcia naprawdę Cię kiedyś o zawał przyprawi
dobrze że to się tak dobrze skończyło bo byłby kolejny wydatek :-)
Nuuuśka kochana działajcie dzisiaj
Kasiol ja myślę, że te infekcje pod koniec cyklu to taki zbieg okoliczności po prostu
Ku mojemu zdziwieniu dostałam od razu w pierwszej aptece ten pregnyl :-) a tak mnie gin nastraszył że ciężko dostać ;-)
Nuuuśka kochana, jesteś wielka :* przeczytałam Twoją historię na kwietniówkach i bardzo podziwiam to że miałaś dość odwagi żeby się z tego piekła wyrwać, bo to niestety rzadko spotykane w takich sytuacjach :-( teraz tym bardziej jestem pewna, że Wam się uda! Po burzy zawsze przychodzi słońce :-) myślę, że już się wystarczająco w życiu wycierpiałaś i teraz będziesz już tylko szczęśliwa :-) zobaczysz, że Bóg da Wam maleństwo :-) :*
A co do dzisiejszej przygody to widzę, że Olcia naprawdę Cię kiedyś o zawał przyprawi
dobrze że to się tak dobrze skończyło bo byłby kolejny wydatek :-)Nuuuśka kochana działajcie dzisiaj

Kasiol ja myślę, że te infekcje pod koniec cyklu to taki zbieg okoliczności po prostu
Ku mojemu zdziwieniu dostałam od razu w pierwszej aptece ten pregnyl :-) a tak mnie gin nastraszył że ciężko dostać ;-)
Ostatnia edycja:
co do mojej true story to tak mi się zycie niefajnie poukladalo niestety :-(Ale masz racje, po burzy zawsze przchodzi slonce, i nie ma co się smucic bo niektórzy jak napisałam na prawde maja gorzej.
taaa o 18 
wiec i tak biore na Nia mala poprawke.
