• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

hej:)
nie miałam czasu pisać tylko zaznaczyłam na enpr, tak dziś zawitała @, ale w sumie to dobrze bo juz mnie to męczyło-ból niesamowity w tym miesiącu;/
ja cały dzien na ogrodzie dziś:)
 
reklama
patu$ka ja w Piekarach mam Babcie i ogolnie tam się chowałam, ale pochodze z Bytomia ;-)Mimo wszystko trzymam kciuki żeby jutro był wzrost :tak:

natka matko, ale Ci tempka poleciała. A może to zwiastun @ ? hmm....sama nie wiem. Testowalas w końcu ? bo nie wiem co mi wczoraj odpisalas :)

kasiol na ogrodzie ? w taka pogode ? brr...zmarzniesz.

My już w domu, po obiedzie u tesciow i Kościele ( dziś msza pierwszopiatkowa yhmm.. :confused2:) Meczy mnie już chodzenie w kolko do Kosciola na prawde. Niech już będzie Komunia i wszystko wroci do normalności, bo co niedziele do Kosciola jeszcze rozumiem, ale te cyrki sa ponad mnie. Jeszcze ksiądz wymyslil sobie, ze dzieci maja chodzic caly maj na nabozenstwa majowe,codziennie o 17, ale wybilam to Oli z glowy.
 
u nas było dziś super-na początku pochmurno, a za jakiś czas ciepełko ,ze miło sie pracowało-teraz pozostaje mi trzymać kciuki za Was, nie przyjmuje do wiadomości,że znów nikomu sie nie udało w tym cyklu !!!!
a ja atakuje na luty 2014:)
 
kasiol fajnie by było ale jakos tak hmmm....nie mam większych zludzen. Nie wiem czemu ale jakos nie czuje, ze się udało :zawstydzona/y:Choc staram się przepedzac zle myśli, ale od czasu do czasu wracają :(

Milego wieczorku Kochane :*
 
kasiol zazdroszczę że pogoda Wam dopisała :-) u nas ulewa cały dzień bez przerwy, no szok prostu...

My dziś byliśmy u znajomych, a później u teściów na kolacji. Przed chwilą wróciliśmy :-) i włączyliśmy sobie kabarety :-)

Nuuuśka kochana, nie testowałam bo skoro na usg owu nie było widać to nie widziałam sensu... Zresztą tempka ciążowa u mnie to też niestety nie jest :-( więc nie mam nadziei na fasolkę :-( czekam na tą @ ale na razie ani widu ani słychu.. Brzuch pobolewa raz mocniej, raz słabo, czasem nawet nie boli wcale. Ale za to cały czas mi tak mokro, ze szok :-/
Dobrze że komunia już niebawem, później jeszcze tylko biały tydzień i nie będą Was tak ganiać na wszystkie możliwe nabożeństwa... :-)
I kochana, precz ze złymi myślami bo tym razem Ty będziesz musiała ode mnie po tyłku dostać! :-) proszę spowrotem o optymizm bo musi być dobrze! :-)
 
Hej pisze zeby nie zasnac...

Victorek ostatni raz wymiotowal wczoraj o polnocy, ale od wczoraj wieczora ma caly czas temperature, ktorej nie mozna zbic. Najpierwsz czopek nie zadzialal, potem kompiel.w letnoej wodzie na chwile go ostudzila I teraz robi mu oklady I co pol godz mierze temleraturke :-(
Pol godz temu mial 39 a teraz ma 37,8 na samych okladach, choc o 21 dala paracetamol I ibuprofen (zalecenie lekarza) I nic nie dalo kompletnie.
Misiu jest caly dzien nie obecny spi, obudzi sie popatrzy z godzinke, napije sie wody I dalej spi. Zjadl banana I jogurcik typu danon malutki. Ehh
No apetyt rozumiem, ale boje sie tego praktycznie calodobowego dnia.

Jedyne co dzis wykrzesal z siebie to mamo daj reke, mamo kocham Cie, pic jesc...ehh
Boje sie polozyc I pewnie sie nie poloze a jesli tak to budzik na godzine pozniej I to pod warunkiem ze tempka zejdzie do 37,(
0 lub nizej.
Kurde oczy mi sie kleja juz a to dopiero 23...ale co sie dziwic jak spie max 5 godz. Na dzien :-( dzis wstwlam o 5 ahh.

A z dobrych rzeczy to zakupilam xboxa, w sumie to dzieci za pieniazki ze skarbonki, w tesco jest za 200 f ale ja mam staff discount 10% plus vocher na 20 f jak wydasz 200 f w tesco no I zaplacilam 162 :-P :-P

no I sie nagralam w dance I fitness, w krengle, siatkowke, przygody.
No super spocilam sie jak swinka :-P
A Alex jak sie wybawil.:-)
Tak wiec polecam xboxa, juz wiem jak bede chudnac, bo az gacie mokre mialam hahaha
 
W nocy zbilam temperaturke okladami I dzis Viki ma sile mowic uff, I mawet przeszedl sie z materaca (bo spal obok nas na swoim materacu) na kanape.
Oby dzis bylo tylko lepiej.
 
Akuku trzymam kciuki z aVictorka niech szybko wraca do zdrowla.

U mnie tempka dzis skoczyla:szok: juz nic nie kaman. Moze skoczyla zeby jutro zabic sie o podloge? :) albo sie utrzyma,chyba bym zwariowala na maxa. Dzis lece kupic test. I jutro z samego rana testuje.
 
hej dziewczynki :)

Akuku matko moja, trzymam kciuki za Victorka, co to za paskudny wirus :-(Najwazniejsze, ze jest już lepiej i oby było już tylko coraz bardziej na ++ :tak:

patu$ka ja Ci mowilam, to mnie nie sluchalas :-pA przecież przy wczesnej ciąży, objawy sa bardzo podobne do objawow zblizajacej się @, wiec tylko czekac jutra i tesciora :-)Choc jak dla mnie to bys mogla dziś już zatestowac. To tylko dzień wcześniej, wiec jak cos ma wyjść to i tak wyjdzie :tak:Oby oby to była fasolka !! :-)

natka a kiedy masz najbliższe usg ? bo kurcze to niedobrze, ze znowu nic się nie dzieje, a o tempce ciążowej nie mądruj Ty, bo nigdy nie wiadomo :-p
Dzis jedziemy po obiedzie z mama Ł. do sklepu, bo chcą Oli na Komunie kupic rower. Ciesze się, bo Ł. ma rower u rodzicow, wiec będą migli jezdzic razem :tak:A dla jej brzuszka to na pewno się przyda :wściekła/y:
A mi dziś tempka w dol, wcale mi się nie podoba :no: Ale ja nie wiem co mam ze spaniem w ostatnich dniach, dziś było to samo - chyba ze czety razy budziłam się w nocy, ostatni raz kolo 2 i ciężko potem było zasnąć spowrotem :dry:
 
reklama
akuku kochana, strasznie mi przykro że Viktorek tak cierpi :-( ale najważniejsze że już lepiej, niech szybko wraca do zdrowia :-)

Patu$ka a nie mówiłam, że masz jeszcze nie tracić nadziei? :-) tempka wysoko także testuj i dawaj znać jak wynik! Trzymam kciuki :-):*

Nuuuśka usg mam dopiero podczas tamtej wizyty czyli po 10 dc.. Także jeszcze trochę... A tempka wybitnie nieciążowa, więc mowy nie ma o fasolce... U Ciebie tempka w dół, ale nadal ponad linią więc jest ok. A zresztą jak mówisz że obudziłaś się o 2 i nie mogłaś zasnąć to może być zaburzona, w końcu pomiar o 4:30 :-) także głowa do góry i się nie martwić na zapas! :-)

U nas dziś pięknie słońce świeci, gdybym miała dobry humor to bym po mieście połaziła. Ale jakoś humor nie dopisał dziś :-( w sumie nie wiem, z jakiego powodu... Choć wczoraj wieczorem (a nawet w nocy bardziej) posprzeczaliśmy się z M. Cholercia, już drugi raz w tym tygodniu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry