• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

kiedys miałam @ która trwała dwa dni i była jak plamienie, wtedy gdzies czytałam -ze to była @ i ze sie tak zdarza-ale z drugiej strony tempka zbyt wysoko jak na rozpoczecie nowego cyklu-nuśśśka może -zrób test ciążowy?
 
reklama
Kurcze Nuuuśka dziwna ta Twoja tempka.. Niech już leci w dół i @ przychodzi a później do roboty :-)

Ja dziś po pracy muszę lecieć do domu po ten pregnyl i do przychodni na zastrzyk. Muszę zdążyć do 18, bo później przychodnia zamknięta i zostaje tylko SOR a tam to bym się naczekała :P
 
A sama nie mozesz zrobic? Domiesniowy jest wiec to bez problemu...
Bo raczej dzis usg nie bedziesz miec?

Bo mi jak dzis nei da to w poniedzialek w szpialu bede miec usg u mojego doktorka i wtedy da mi zastrzyk ale mysle ze dzis juz beda wystarczajaco duze,nie widzi mie sie jechac 30 km znowu.

u mnie kreska coraz ciemniejsza....Od wczoraj robie dwa razy dziennie kolo poludnia tak o 11 i wieczorem o 20.
 
No wlasnie - pierwszy raz na watku żeby czekac tak na @....az nie do pomyślenia normalnie :blink:

patu$ka taaaaa mierzy sily na zamiary, a co bys chciała żeby pecherzykow było tez 120mln???? :-D:-D haha jakbys zaczela rodzic do miesiąc na samej porodówce bys spedzila :-Da potem do księgi rekordow i heja xDDDD

kasiol ja miałam plamienia ale to zaraz po zabiegu, fioletowe, trwające 3 dni, ale patu$ka słusznie zauwazyla ze to przecież na pewno kontrast się wydostawal :| Teraz zupełnie nic się nie dzieje, nie czuje się w tej chwili w ogole objawowo na @, tylko te klucia dziwne ale to wszystko. Co do tesciora chyba nie ma sensu, bo Nasze staranka w tym miescacu najmarniejsze ze wszystkich, w sumie to nie były nawet staranka bo wiedziałam ze ide na zabieg wiec nie było nawet sensu, bo w końcu po laparo nawet jakby cos to i tak byłoby pewnie po ptokach. Poza tym miesiąc mijania się ciągłego, ciagle cos było i tak ani chwili spokoju. Wiec watpie żeby to była fasolcia , nawet na to nie licze, i nie wiem czy w ogole byłoby to wskazane nawet żeby się "uchowala" po zabiegu :<

natka mnie już do szalu doprowadza ta tempka, wczoraj leniwie poleciała wiec mysle, ze dziś kurcze na pewno poleci bardziej a tu doopa. Niby taki wzrost to żaden wzrost ale już bym wolala żeby spadla o ten 1 a nie poszla znowu wyżej. Nie wiem jak mam się do tego ustosunkować, bo nie bylam jeszcze w takiej sytuacji, i kurcze nie wiem od kiedy mój brak @ będzie traktowany jako anomalia a do kiedy jako cos normalnego powiedzmy, co może wydarzyć się raz na czas.

akuku a Castagnus ? mogl tak podzialac ? choć to by było bez sensu, bo on chyba cyklu nie wydluza, tylko wręcz odwrotnie.
 
he he Ciekawe gdzie by sie pomiescilo te kilkadziesiat milionow pecherzykow...

Nuuska wiesz co do 32 dc to jeszcze norma jesli towje cykle byly gdzies tak 28-32 dni a jak przez weekend nie przyjdzie to zadzwon do ginki. Choc ja mysle ze jak juz spadla to bedzie leciec dalej...Chciaz powiem ci ze jesli owu bys miala w dniu zabiegu to policz dzis bylby 11 dpo wiec moze i faktycznie owulka byla pozno i @ przyjdzie w przyszlym tyg?
 
No wlasnie, tu jest pies pogrzebany bo nie wiadomo czy i w ogole była owu, choć mimo wszystko mysle ze była. Zadzwonie do Niej na pewno, bo trochę mnie to mimo wszystko niepokoi. A co do cykli to tak jak już pisałam Slonce, od odstawienia anty ( listopad 2012) cykl grudniowy, styczniowy i lutowy jak w zegarku co 28 dni. W marcu się pokickalo i marcowy miał 33 dni, a kwietniowo/majowy 31dni. Teraz jest czerwiec no i dziś 32 dzień cyklu :zawstydzona/y:
 
Wiecie co ? Zrobilam tak ooo test owu, ale te wcześniejsze z zielonym paskiem - czulosc 20. No i pojawia się druga krecha, jest bardzo slaba, lekko rozowa, pewnie ze powinnam potraktować go jak negatywny, ale takie kreseczki u mnie się pojawiają zawsze na pare dni przez owu i tak jak u Ciebie patu$ka z dnia na dzień ciemnieją coraz bardziej. Jakbym miała ja porownac, to porownalabym jej odcien do pierwszego testu owu patu$ki.
Ł. już poszedł do pracy wiec nie zrobie Wam zdjęcia ale jak wroci, jutro zrobie i wrzuce Wam.
 
Patu$ka niby mogę zrobić sama, ba- nawet mąż zaoferował się, że mi zrobi :-D ale już kit tam, jak M będzie jechał do pracy to podrzuci mi do pracy żebym nie musiała wracać do domu specjalnie bo stąd do przychodni to mam kawałeczek tylko.
A usg nie będę mieć, ja na zastrzyk nie jade do gina tylko do mojej przychodni POZ po prostu :-) mój gin teraz jedzie na urlop więc nawet nie będę mieć usg po pregnylu.

Nuuuśka ja myślę że nie ma się co martwić. Mojej Tynie po laparo @ też się spóźniała i wszystko było ok :-) u Ciebie też na pewno jest w porządku wszystko, nie myśl tyle o tym kochana bo może też trochę blokujesz to wszystko myśleniem :-)
 
reklama
Nuuuska ale mi testy po owu wychodzily pozytywne chyba z tydzien a potem kreska zniknela. I testy sie skonczyly :D

Moze tak jak natka mowi zrelaksuj sie i nie mysl tyle...

natus po pregnylu na bank peknie pecholek... Ale ciekawe bo ty bierzesz 1 tabletke i mas zteraz jeden pecherzyk? Hmmm ja przy pol tabletki najwiecej miaalm 3 a przy calej 5 :-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry