• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Nie wiem czy była owu czy nie. Tak myślę czy czasem jednak nie wczoraj/dzis bo bóle straszne :-/ a w sumie ostatnio miałam nie bardzo szybko skok po pregnylu czyli może owu byla pozniej?
Do dupy to wszystko. Wizyte u gina mam dopiero w następnym cyklu bo teraz ma urlop...
Patu$ka u Ciebie tez dziwnie cholera... :/
 
reklama
Poczekajmy spokojnie do jutra, może owu jutro ???

patu$ka
skoro tesciuch wychodzi tluscioch to może rzeczywiście owu jeszcze przed Toba ? :) ważne ze sa tlusciochy, gorzej jakby ich nie było. W takim razie wiesz co masz robic - bzyku bzyku :-D

natka ciebie to tez się tyczy :P wiec proszę ladnie się starac a nie mi tu się smucic :D

Łukasz był ostatnio z Ola na rowerze - hah niczym zolw ninja :-D chciałam dodac Wam film ale kurcze nie umiem :/
 

Załączniki

  • 20130617061.jpg
    20130617061.jpg
    24,3 KB · Wyświetleń: 30
Ostatnia edycja:
Natka u Ciebie to mi dziwne sie wydaje w ogole co to sie zrobilo. taki piekny skok i spadki teraz...dziwna sprawa...
U mnie skoku nie bylo wiec wszystko przede mna.


Nuuuska no obok ikony do wstawianai zdjec masz obok wstaw film:tak:
 
Taaaa to ja wiem Kochana, ale tam trzeba wgrac link a jak linku nie mam to co ? Boze jaka ja ciemna masa jestem :wściekła/y::wściekła/y:
patu$ka podczytuje forum o IUI i powiem Ci jedno....masakra co tam się dzieje. Dobrze ze my się wszystkie tu Kochamy :-):-)
 
Nuuuska ja tam juz w marcu zajrzalam poznalam sie bo ciekawilo mnie co to IUI no i tak od czasu do czasu pisalam ale potem sie pospulo,i tak tylko podczytywalam. Ale to samo bedzie na CLO jeszcze troche. Bo kurde watek IUI to IUI i tego jest temat. Mozna napisac cos nowego innego ale nie tak zeby kogos urazic czy zranic. No laski poszly po bandzie ale wydaje mis ie ze skonczy sie to ostrzezeniem od admina. tam sa dziewczyny po przejsciach potrzebujace wsparcia otuchy dobrego slowa,rady a nie ******* o kremach w ciazy. No Sorry ale ttroche pokory by sie przydalo. ja bym tam dupy nie zawracala komus jakimis *******ami kiedy wiem ze ktos okropnie znosi nastepne niepowodzenia i juz brakuje szansy i pomyslu na to zeby miec potomstwo.

Tam jest Pole nie wiem czy znasz jej historie? Maz ma nowotwor wiele przeszla zaszla w ciaze przez INV ona ma przezycia czy Blue tez nie ma ciekawej sytuacji ja na ich miejscu nie chcialabym czytac o kremach itd.o ciazach bo same wiecie jak to moze zranic.


Ja jeszcze jestem na etapie gdzie to tak nie boli,bo wiem ze szansa jest. Ale co bedzie jak szansa bedzie malec? Pewnie tez bede miec dosc swiata ludzi,ciaz dookola malych dzieci. Poporstu ze zlosci i bolu i chyba najwazniejsze z niemocy.

Ale chyba najwazniejsze jest szczerze wspolczuc,i zachowac troche empatii irozwagi.


Ale fakt masz racje my sie tu wrecz KOCHAMY.




Akuku jak tam fasolka? Jak mdlosci?

Nuuska kurde to nie wiem pewnie ta sama zasada jak z fotosiku. tylko tu chyba YT wchodzi w gre
 
Kazda z Nas ma swoja wlasna przykra historie / przeszlosc. Można o kims powiedzieć - aaaa ta się gowno zna ale najpierw trzeba kogos poznac i przede wszystkim postepowac z taktem i samoblokada. Kiedy się przegnie, powinno umiec się przeprosić i zakonczyc temat a nie ciagnac go w nieskonczonosc.Przykre sa takie sytuacje.
Przy Was czuje się całkowicie swobodnie, i wlasnie chyba dlatego, ze Nasz watek nie jest tematyczny, piszemy o wszystkim, czasem sa to poważne rzeczy a czasem piszemy i du*** maryni żeby rozweselić. Zawsze trzeba mieć w sobie pokore i wiedzieć kiedy przestać, bo kiedy stara się o dzidzie, po pewnym czasie przychodzi zlosc, smutek, rozczarowanie i szuka się osob do siebie podobnych którym można się wygadać, i na które można liczyc, nawet jeśli nie widzi się ich na co dzien. My chyba mialysmy to szczęście trafic na siebie,a może było Nam to pisane, spotkać się tu i teraz ?
W każdym bądź razie moment kiedy się tu pojawiłam był moja najlepsza decyzja jaka podjelam w ciągu ostatnich paru miesięcy :**
 
Powiem ci ze moja tez. Bo moje kolezanki raczej nie rozumieja tego wszytskiego bo im latwiej przyszlo zajscie w ciaze.

A ze kazdy kto cierpi szuka kogos cierpiacego masz racje.

Chyba kazda z nas boi sie ze z czasem zostanie tu sama. Ja tez tak mam. Mysle ze wsyztskie zaciazycie a ja nadal bede weteranka. i wtedy juz mnie nic nie cieszy. Ale poki umiem cieszyc sie szczesciem innych bede calowac wszystkie BB ciazowe brzuszki. Bo i mi jest latwiej. Ale keidys moze sie nazbierac i cos peknie.

No coz kazdy ma prawo miec gorszy dzien. Napisac o wszystkim nawet odupie maryni ale tylko wtedy kiedy sytuacja na to pozwala. no nie bedziemy pisac o kolerze majtek ktore chcemy kupic wtedy kiedy ktoras pisze ze jest jej zle i potrzebuje wsparcia prawda?
 
Pewnie ze tak, o to mi wlasnie chodzilo, ze kiedy sytuacja na to pozwala i mamy te Nasze lepsze, bardziej luźniejsze dni, piszemy na wszystkim, nawet o rzeczach prostych, banalnych może i czasem, ale najważniejsze, ze nawet wtedy potrafimy wysluchac i pomoc chociażby słowem.
U mnie nikt nie rozumie tego ze o dziecko można się starac ... każdy mi w kolko powtarza ze chce znowu zostać Ciocia czy Wujkiem, bo już tak długo czekaja. Ale ja nie urodze dziecka dla Nich taka prawda. Już ostatnio się wkurzylam i powiedziałam koleżance ze jak tam bardzo na to czeka, to może szybciej będzie kiedy sama zajdzie w ciaze :|
Ja bardzo się boje, ze zostane sama. Poki Was mam czuje się bezpiecznie, bo cokolwiek się dzieje - pocieszycie. Kiedy marudzę - doprowadzacie do pionu. W razie problemów, zawsze mogę liczyc na Wasza rade i pomoc, ale boje się jak Ty, ze nagle okaze się ze Ty i natka zafasolkowalyscie i zostane tu sama jedna - jak tredowata. Wiem głupie myslenie, bo zycze Wam z całego serduszka fasolci oczywiście ale raźniej się czuje kiedy jesteśmy tu razem. Duuuzo się nauczyłam przez ten czas, chyba więcej niż przez cale swoje dotychczasowe zycie :-D Ale jednego się nie spodziewałam - tego ze Łukasza zaraze swoimi wykresami i z taka uwaga będzie sluchal tego co wyczytałam czy czego nowego się dowiedziałam :rofl2:
 
Może mój termometr zwariował przez te upały? Albo bateria słaba i źle mierzy? Hmm... Zobaczymy jak jutro tempka...

Ja też bardzo się cieszę, że się tu zalogowałam i odezwałam... Czuje że jestescie mi bardzo bliskie, właściwie jak przyjaciółki :-) czasem to miałabym ochotę napisać do Was smska ;-) hehe :-)
kurcze nie mmogę przestać myśleć i tej mojej tempce...
 
reklama
własnie my sie tu kochamy:)nie ma szerzenia po okolicach plotek-bo masz ochote-potrzebe sie wygadać-a zaraz pół świata wie i to połowe poprzekręcane:) u nas to wszystcy wiedza wszystko lepiej od zainteresowanych:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry